Dzięki polisie pracodawca swoje straty pokryje z kieszeni ubezpieczyciela, a nie z ich pensji. Zdarza się, że wykupienie ubezpieczenia jest warunkiem zawarcia umowy o pracę.
[srodtytul]Rynek oferuje[/srodtytul]
Oferty wielu ubezpieczycieli dają pracownikom możliwość wykupienia ubezpieczenia OC (często jest to dodatek do ubezpieczeń majątkowych, np. na życie). Możliwość tę mają najczęściej tzw. służby mundurowe (policja, strażacy, celnicy), kierowcy oraz pracownicy służby zdrowia. Firmy transportowe, zamiast wykupywać autocasco, wolą, by zatrudnieni sami pomyśleli o polisach OC, które z reguły pozwalają na pokrycie kosztów naprawy drobnych stłuczek.
– W wypadku dużej grupy ubezpieczyciel może tak skalkulować ofertę, że stawka dodatkowego ubezpieczenia OC będzie się wahała od kilku do kilkunastu złotych miesięcznie. Taka kwota nie stanowi dużego obciążenia dla kieszeni – mówi Michał Perl, dyrektor w firmie brokerskiej Mentor SA. Jego zdaniem pracownik, który na własną rękę będzie chciał się ubezpieczyć, musi się liczyć z dużo wyższą składką, bo ryzyko w tej sytuacji nie będzie rozłożone.
– Specjalizuję się w ubezpieczeniach księgowych i pracowników medycznych. Ze względu na znaczne skutki ewentualnych pomyłek czy błędów przedstawiciele tych grup zawodowych decydują się na wykupienie dobrowolnych ubezpieczeń od odpowiedzialności cywilnej. Dla pracowników medycznych koszt ubezpieczenia może wynieść już od 100 zł rocznie. Standardowo polisa opiewa na kwotę w granicach 200 tys. zł i chroni np. od skutków zarażenia żółtaczką czy wirusem HIV – mówi Mariusz Grabczyński, sprzedający polisy Alianz.