[b]– Pracownik otrzymał pismo wypowiadające w wyniku zwolnień grupowych. Skrócony okres wypowiedzenia upłynął 28 lutego 2009 r., a za pozostałe dwa miesiące (od 1 marca do 30 kwietnia) pracodawca wypłacał odszkodowanie. Zwolniony uznał, że umowa o pracę została wadliwie rozwiązana, w związku z czym odwołał się do sądu, żądając odszkodowania w wysokości wynagrodzenia za 12 miesięcy. Czy na tę kwotę mogą się składać niespłacone pożyczki oraz opłaty za czynsz, energię lub gaz? Czy może dochodzić roszczeń z powodu utraty zdrowia, jeśli leczy się w poradni psychiatrycznej i psychologicznej? [/b]
W razie odwoływania się pracownika od wypowiedzenia (z powodu jego niezasadności lub niezgodności z przepisami) może on żądać przywrócenia do pracy lub odszkodowania (art. 45 §1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=ABE01C627F2464D168D505D9CE944DC3?id=76037]kodeksu pracy[/link]).
W jednym i drugim wypadku, kierując sprawę do sądu, pracownik musi wskazać tzw. wartość przedmiotu sporu, tj. określić kwotowo wysokość swojego roszczenia. Ponieważ w praktyce dokonanie wyceny finansowej przywrócenia do pracy byłoby niezmiernie trudne, przyjmuje się fikcję prawną, że [b]odpowiada ona sumie wynagrodzenia za okres jednego roku[/b] (art. 23[sub]1 [/sub][link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=D56FCB32235B6DF9AF2DC1ED5A966A01?id=70930]kodeksu postępowania cywilnego[/link]). Na tę kwotę składa się zatem 12-krotność otrzymywanego miesięcznego wynagrodzenia.
[srodtytul]Limit ustawowy[/srodtytul]
[b]Jeśli jednak pracownik domaga się w sądzie jedynie odszkodowania, to świadczenie to przysługuje mu – co do zasady – w wysokości wynagrodzenia za okres od dwóch tygodni do trzech miesięcy, nie niższej jednak od wynagrodzenia za okres wypowiedzenia[/b] (art. 47[sup]1 [/sup]k.p.).