Jeśli pracodawca wyposaża swojego pracownika w środki techniczne, np. samochód, komputer czy telefon, to czyni to na ogół w celu usprawnienia pracy tego pracownika i zwiększenia jego efektywności. Zatem, jeżeli zatrudniony nie świadczy pracy np. z powodu długotrwałej choroby, pracodawca ma podstawy domagać się od niego zwrotu użyczonego mu sprzętu, który stał się zbędny pracownikowi i nie przynosi żadnych korzyści zakładowi pracy.
Jest to tym bardziej uzasadnione, gdy pracodawca zamierza ten sprzęt oddać innemu pracownikowi w celu wykonywania przez niego obowiązków. Jeśli wezwanie do zwrotu dotarło do pracownika w wyraźny sposób, nie może on odmówić temu żądaniu ani uzależniać zwrotu sprzętu od uzyskania jakichkolwiek świadczeń (np. wypłaty zaległej premii lub wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych).
[srodtytul]Podstawowe obowiązki[/srodtytul]
Gdyby natomiast pracownik odmówił zwrotu użyczonego mu mienia, to narażałby się na zarzut naruszenia swych podstawowych obowiązków. Do obowiązków tych należy bowiem z jednej strony konieczność stosowania się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę, a z drugiej dbanie o dobro zakładu pracy (art. 100 § 1 i § 2 pkt 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=7BC644AFD2FC624A738B5A87279DF05D?id=76037]k.p.[/link]).
Jeśli więc pracownik odmawia zwrotu sprzętu należącego do jego pracodawcy bez uzasadnionych podstaw, to zarówno uchyla się od wykonania polecenia przełożonego, jak i występuje przeciwko interesom swego pracodawcy, utrudniając mu prowadzenie działalności gospodarczej.