W artykule “Kiedy następuje uchylenie wykonalności zaskarżonej decyzji” prof. Feliks Zedler twierdzi, że wyrok Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (SOKiK) pociąga za sobą uchylenie wykonalności decyzji prezesa UKE już z chwilą jego ogłoszenia. Pogląd ten skłania jednak do kilku uwag.
W przepisach kodeksu postępowania cywilnego ustawodawca nie pominął kwestii wpływu postępowania sądowego na wykonalność decyzji prezesa UKE. Przeciwnie, reguły dla tej sytuacji zostały jasno określone: postępowanie sądowe w sprawie decyzji prezesa UKE jest dwuinstancyjne i przez cały czas jego trwania decyzja jest wykonalna, skoro sąd, tak pierwszej, jak i drugiej instancji, może w każdym czasie wstrzymać jej wykonalność (art. 479
63
i art. 391 § 1 k.p.c.). Jeżeli sąd nie skorzysta z tej możliwości, to decyzja przestaje być wykonalna dopiero z chwilą uprawomocnienia się wyroku o jej uchyleniu, gdyż dopiero wówczas zostaje wyeliminowana z obrotu prawnego. Nie sposób w tych rozwiązaniach dopatrzyć się nieracjonalności ustawodawcy.
Co więcej, reguły powyższe stanowią implementację art. 4 dyrektywy 2002 /21/WE, na którym wzorował się ustawodawca, przyznając decyzjom prezesa UKE natychmiastową wykonalność w art. 206 prawa telekomunikacyjnego. Art. 4 dyrektywy wymaga utrzymania wykonalności decyzji organu regulacyjnego, jeśli w drodze wyjątku sąd (lub inny organ odwoławczy) nie postanowi inaczej. Polskie przepisy przewidują, że postępowanie odwoławcze od decyzji prezesa UKE jest dwuinstancyjnym postępowaniem sądowym, dlatego reguły określone w art. 4 dyrektywy obowiązują przez cały czas jego trwania. W przeciwnym razie należałoby przyjąć, iż uchylenie decyzji prezesa UKE przez sąd I instancji eliminuje ją z obrotu prawnego już na tym etapie postępowania, co by oznaczało, iż wstrzymanie wykonalności decyzji dotyczy tylko postępowania przed sądem I instancji (stoi to w sprzeczności z treścią przepisu art. 479