Trudny i wciąż konkurencyjny rynek usług budowlanych stawia inwestora i generalnego wykonawcę w pozycji silniejszego w stosunku do mniejszych firm budowlanych. Chociaż prawo zobowiązań cechuje równość stron, to w praktyce właśnie silniejszy kształtuje stosunek cywilnoprawny.
Nie należy się dziwić, że rozmiar przedsięwzięcia, jakim są roboty budowlane, a także odpowiedzialność za podwykonawców wobec inwestora wymusza na generalnych wykonawcach stosowanie wielu zabezpieczeń w umowach o roboty budowlane.
Podstawowym i najczęściej stosowanym zabezpieczeniem terminowego i prawidłowego wykonania robót budowlanych są kary umowne, zwane również odszkodowaniem umownym. Warto sprawdzić, czym one są, i przyjrzeć się proponowanym przez generalnych wykonawców zapisom zabezpieczającym należyte wykonanie umowy.
Kara umowna jest dodatkowym zastrzeżeniem umownym, według którego naprawienie szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania nastąpi przez zapłatę określonej sumy. Obowiązuje wyłącznie wtedy, gdy zostanie zastrzeżona w umowie. Ma zastosowanie tylko do zobowiązań o charakterze niepieniężnym, czyli nie może być zastrzeżona np. na wypadek zwłoki w płatnościach faktur.
Ten rodzaj zabezpieczenia jest surogatem odszkodowania za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy, chociaż zamawiający wcale nie musi faktycznie ponieść szkody, by domagać się zapłaty kary umownej (por. uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 6 listopada 2003 r., III CZP 61/03).