Prawo nie zabrania przedsiębiorcom łączenia różnych form pomocy państwa, choć narzuca pewne limity. Obecnie jedną z najpopularniejszych form państwowego wsparcia jest dotacja inwestycyjna, współfinansowa na w większości z funduszy strukturalnych Unii Europejskiej. Zasady udzielania tej pomocy regulowane są przepisami krajowymi, które z kolei muszą być zgodne z regulacjami unijnymi. Te dopuszczają pomoc państwa dla konkretnych branż lub regionów.
Unia Europejska dopuszcza pomoc regionalną dla przedsiębiorstw w regionach, gdzie PKB jest niższy niż 75 proc. średniej dla wszystkich krajów Wspólnoty. Dzięki temu cały obszar Polski objęty jest tą pomocą. Nie oznacza jednak, że przedsiębiorcy inwestujący w dowolnym miejscu Polski uprawnieni są do tego samego pułapu pomocy. Jest on różny w zależności od regionu -w Polsce zróżnicowanie dotyczy województw - wyliczany jako określony procent tzw. kosztów kwalifikujących się do objęcia wsparciem.
Pułapy pomocy ustalane są na okres budżetowy Unii Europejskiej - tym razem obejmujący lata 2007 - 2013. W tym siedmioleciu mamy jednak do czynienia z małym wyjątkiem -limity pomocy zmienią się w 2010 r. dla firm inwestujących w województwie mazowieckim -z40 do30 proc. wydatków. Z wyższej pomocy mogą skorzystać małe i średnie przedsiębiorstwa -co wynika z obowiązującej w Unii Europejskiej polityki wspierania właśnie tej grupy firm. Małej firmie przysługuje pułap o 20, a średniej o 10 punktów procentowych wyższy niż ustalony dla danego regionu.
Przepisy nie wykluczają z wyścigu po unijne dofinansowanie firm, które zainwestowały w specjalnej strefie ekonomicznej, co łączy się ze zwolnieniem z podatku dochodowego. Jeśli wartość zwolnienia nie przekracza dopuszczalnej części kosztów, które mogą podlegać refundacji, firma może składać wniosek o dotację. Warto przy tym pamiętać, że limit nie odnosi się do przedsiębiorstwa, ale do konkretnego projektu inwestycyjnego. Z tego powodu firma inwestująca w strefie może w pełni korzystać z pozostałych form wsparcia przy innych swoich przedsięwzięciach.
Unijna dotacja nie musi być wyłącznie dofinansowaniem inwestycji w postaci refundacji kosztu zakupu środków trwałych. Może mieć także np. formę subsydiowanego zatrudnienia pracowników. Z jednym zastrzeżeniem - zatrudniane osoby nie mogą zaliczać się do grup uznawanych w polityce Unii Europejskiej za dyskryminowane na rynku pracy, np. niepełnosprawnych czy długotrwale bezrobotnych. Ta pomoc uznawana jest bowiem za tzw. pomoc horyzontalną, która nie podlega narzuconym przez unijne regulacje limitom.