– Komisja Europejska przedstawiła projekt rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie polityki badania sprawozdań finansowych, rekomendując przyjęcie zielonej księgi. Skutkuje to tym, że dyskusja o audycie jest ciągle aktualna – stwierdził John Davies z Association of Chartered Certified Accountants (Stowarzyszenie Licencjonowanych Certyfikowanych Księgowych) podczas debaty „Rola audytu we wzmacnianiu stabilności finansowej – dyskusja wokół zielonej księgi KE". Zorganizowała ją ACCA w Polsce. Podczas debaty podkreślono, że rola audytu będzie rosła, ponieważ stanowi on pewną zaporę w rozwijaniu się przestępczości gospodarczej.
– Zielona księga jest milowym krokiem na drodze rozwoju audytu – mówił Krzysztof Burnos, prezes firmy audytorskiej z Łodzi. Jego zdaniem biegli rewidenci mają wiedzę i powinna być ona lepiej wykorzystywana. Informacja płynąca ze sprawozdania finansowego i opinia z jego badania muszą mieć określone cechy jakościowe.
– Biegły rewident tworzy wizytówkę firmy w postaci certyfikatu, jakim jest opinia o sprawozdaniu finansowym. Przedsiębiorcy powinni mieć tego świadomość – stwierdziła Barbara Misterska-Dragan, prezes Misters Audytor.
– PTE nie ma takiego obowiązku, ale poddało swoje sprawozdanie finansowe badaniu – powiedziała prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego. Podkreślała, że sprawozdanie PTE zyskało nową jakość, a samo stowarzyszenie uzyskało podczas badania wiele cennych rad od biegłego rewidenta. Wskazywała na potrzebę korzystania przez audytorów z modeli wczesnego ostrzegania przed upadłością.
– To taki termometr, który informowałby, że przedsiębiorstwo idzie w złym kierunku. W audycie warto by takie modele stosować.