Ustawodawca po raz kolejny zmienił zasady przyznawania uprawnień do usługowego prowadzenia ksiąg rachunkowych.
Wycofał się z wymogu zdawania egzaminów przez wszystkich zainteresowanych, i to zanim wszedł on w życie. Tak jak obecnie dzięki wykształceniu o kierunku rachunkowość i trzyletniej praktyce będzie więc można uniknąć uciążliwego, szczególnie dla osób spoza centralnej Polski, testu. Udział w egzaminie wymaga bowiem wycieczki do Otwocka (egzaminy odbywają się tylko w jednym miejscu w kraju). Ponadto za dopuszczenie do niego trzeba uiścić wysoką opłatę (480 zł).
Nic więc dziwnego, że wielu księgowych wybiera inną drogę zdobycia certyfikatu, np. studia podyplomowe.
[srodtytul]Sejm wprowadził obowiązkowe testy...[/srodtytul]
Zamieszanie spowodował projekt nowelizacji ustawy o rachunkowości przedstawiony na początku tego roku przez Ministerstwo Finansów. Zaproponowało w nim m.in. przeniesienie z rozporządzenia do ustawy regulacji dotyczących wydawania certyfikatu księgowego. Przy okazji autorzy projektu znacznie je jednak zmienili. Najważniejsza nowość to wprowadzenie obowiązkowego egzaminu dla wszystkich ubiegających się o certyfikat księgowy. Takie przepisy przyjął parlament ([link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=267129]DzU nr 63, 393[/link]) i co do zasady miały zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2009 r.