Zwolnienie ze składek na Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (dalej: FP i FGŚP) przysługuje przez 36 miesięcy liczonych od pierwszego miesiąca po zakończeniu przez pracownika urlopu macierzyńskiego (podstawowego lub dodatkowego), rodzicielskiego czy wychowawczego. Na tej uldze zaoszczędzi pracodawca, który udzielił podwładnemu urlopu z tytułu rodzicielstwa, jeśli wrócił on do firmy bezpośrednio po zakończeniu wolnego.
Praca i opieka
Zwolnienie ze składek na FP i FGŚP nie przysługuje na pracownika, który łączy korzystanie z urlopu rodzicielskiego z pracą na część etatu. W tym przypadku zatrudniony cały czas przebywa na urlopie rodzicielskim z prawem do proporcjonalnie niższego zasiłku i pensji. Taką możliwość przewiduje art. 1821a § 6 kodeksu pracy. Co prawda pracownik nadal wykorzystuje wtedy swoje uprawnienia, ale nie ma statusu osoby wracającej z rodzicielskiego urlopu.
Tak uważa resort pracy, potwierdzając to w wyjaśnieniach skierowanych do redakcji „Rz" 20 stycznia 2015 r. (patrz >ramka: Bez składek na FP).
Pełna aktywność
Możliwość łączenia pracy z urlopem rodzicielskim nie jest alternatywnym uprawnieniem do tego urlopu. Jest to jedynie sposób korzystania z tego uprawnienia. Obowiązują tu te same zasady wybierania wolnego, tj. maksymalnie w trzech częściach, z których żadna nie może być krótsza niż osiem tygodni. To zaś oznacza, że rodzice mogą się tak zorganizować we wspólnej opiece nad dzieckiem, że oboje mogą kontynuować zatrudnienie.
Nie oznacza to jednak, że w tym czasie ich pracodawcy będą mogli korzystać z prawa do zwolnienia z opłat na FP ani FGŚP. Aby pracodawca miał prawo do tej 36-miesięcznej ulgi składkowej, etatowiec musi bowiem wrócić do pracy po zakończonym urlopie macierzyńskim – podstawowym lub dodatkowym, po urlopie rodzicielskim czy wychowawczym.