Tak stwierdził Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Lublinie w decyzji nr 1045/2014 z 12 września 2014 r. (WPI/200000/43/?1045/2014).
W tej sprawie wnioskodawca zamierzał wprowadzić bony żywieniowe dla pracowników. Ich wartość dla jednej osoby nie miała przekraczać miesięcznie 190 zł. Chciał przy tym uniknąć procedur związanych z realizacją tych bonów – tj. pracochłonnego ich wydawania pracownikom, a jednocześnie umożliwić podwładnym zakup artykułów spożywczych w dowolnym sklepie i zakresie. Stąd pomysł, aby skorzystać z rozwoju techniki rozliczeń ?i zamiast bonów czy kuponów wprowadzić karty płatnicze zasilane równoważną kwotą.
Przedsiębiorca nabrał jednak wątpliwości, czy stosując to rozwiązanie, zachowa prawo do zwolnienia ze składek kwot, jakimi będzie zasilał karty przedpłacone. ?W jego opinii możliwe jest przyznawanie pracownikom bonów żywieniowych ?w formie elektronicznej, tzn. karty płatniczej. Kwota zasilająca konto tej karty do 190 zł miesięcznie nie powinna stanowić podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia pracowników, analogicznie do wartości bonów żywieniowych. Wnioskodawca interpretował przepisy w ten sposób, że obowiązek płacenia składek nie powstaje w sytuacji, gdy pracodawca zapewnia i finansuje podwładnym „posiłki" o wartości nie wyższej niż 190 złotych miesięcznie. Wskazał przy tym, że przepisy nie definiują słowa „posiłek", ale taką definicję można wywieść z innych ustaw i z potocznego znaczenia. Natomiast definicję samego posiłku zawiera Mały Słownik Języka Polskiego, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 1993, który określa posiłek jako „to, co posila, wzmacnia organizm żywy". Przedsiębiorca przytoczył też definicję posiłku według internetowego słownika sjp.pl, który wskazuje, że jest to „pożywienie jedzone dla zaspokojenia głodu, posilenia się". Wnioskodawca był zdania, że wskazane definicje posiłku predestynują go do grupy produktów, które mogą być wydawane zarówno w punktach gastronomicznych, jak i w sklepach czy w dużych supermarketach. Jego zdaniem intencją ustawodawcy było umożliwienie pracownikowi nie tylko swobodnego wyboru miejsca, w którym nabywa przetworzone posiłki, ale również rodzaju posiłku.
Organ rentowy nie podzielił stanowiska wnioskodawcy.
Komentarz eksperta
Marcin ?Wojewódka, radca prawny ?w Kancelarii Prawa Pracy Wojewódka i Wspólnicy ?sp. k.