Kobieta prowadząca własny biznes po urodzeniu dziecka ma prawo do rocznego zasiłku macierzyńskiego (ale nie do urlopu – bo on przysługuje tylko pracownikom). W tym czasie może być nadal aktywna zawodowo i prowadzić działalność.
Po upływie tego roku matka może zdecydować się na niepracowniczy urlop wychowawczy. To przerwa w prowadzeniu biznesu – maksymalnie trzyletnia – w celu sprawowania opieki nad dzieckiem. Budżet państwa finansuje wtedy za rodzica składkę emerytalną i rentową. Decyzja o skorzystaniu z tego prawa wiąże się jednak z koniecznością zawieszenia biznesu.
Pracownica, która urodzi drugie dziecko, przebywając na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym udzielonym na młodszego potomka, ma prawo do kolejnego zasiłku macierzyńskiego. Tak jednak nie jest u przedsiębiorczych mam. Decydując się na kolejną ciążę, muszą wybrać na to odpowiedni czas, kierując się przewidywaną datą porodu. Bizneswoman, która urodzi dziecko na niepracowniczym urlopie wychowawczym, nie uzyska na nie prawa do zasiłku macierzyńskiego.
Wariant 1. Urodzenie podczas macierzyńskiego
Pobieranie zasiłku macierzyńskiego to obowiązkowy tytuł do ubezpieczeń społecznych. Kobieta – przedsiębiorca po narodzinach dziecka ma prawo pobierać to świadczenie przez okres odpowiadający pracowniczemu urlopowi macierzyńskiemu (podstawowemu – 20 tyg. i dodatkowemu – 6 tyg., a bezpośrednio po nich rodzicielskiemu – 26 tyg.). ZUS będzie jej wypłacał zasiłek przez 52 tygodnie, jeśli w ciągu 14 dni po porodzie złoży stosowne dokumenty.
Jeśli bizneswoman ponownie zajdzie w ciążę w okresie pobierania tego świadczenia i urodzi kolejne dziecko będąc jeszcze na macierzyńskim, zyska prawo do rocznego zasiłku na kolejnego malucha. Warunkiem jest dopełnienie wszystkich formalności w ZUS. Oczywiście w czasie dublującego się okresu zasiłkowego może pobierać tylko jedno świadczenie. Jednak czas ten automatycznie wydłuży się do roku, licząc od dnia urodzenia młodszego dziecka.