Właściciel kilku spółek chciał mieć pewność, że zlecając księgowej obsługę drugiej ze swoich firm, nie będzie musiał płacić od jej wynagrodzenia wszystkich składek na ubezpieczenia społeczne.
Wątpliwość wynikała z tego, że obie spółki były powiązane ze sobą kapitałowo. Miały one tego samego właściciela większościowego, który posiadał 95 proc. udziałów w każdej z tych firm.
Chodziło o rozstrzygnięcie, jak zostanie przez ZUS potraktowana księgowa zatrudniona w jednej z tych spółek na etacie, a jednocześnie będąca zleceniobiorcą w drugiej. Przedsiębiorca obawiał się, że ze względu na powiązania finansowe między tymi podmiotami ZUS potraktuje obie spółki jako jednego pracodawcę. W takiej sytuacji zawarcie umowy-zlecenia z własnym pracownikiem nie zwalnia z obowiązku zapłaty wszystkich składek na ubezpieczenia społeczne od jego wynagrodzenia.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych przystał jednak na interpretację przepisów zaproponowaną przez przedsiębiorcę. Uznał, że zatrudnienie pracownicy w drugiej spółce stanowi oddzielny tytuł do ubezpieczenia społecznego. Skoro odbywa się na podstawie umowy-zlecenia i w tym czasie księgowa nie będzie pracowała na rzecz spółki, w której jest zatrudniona na etacie, to zdaniem ZUS nie powstaje obowiązek opłacenia składek od zlecenia. Składki z tego tytułu mogą być w takim przypadku opłacane jedynie dobrowolnie.
Zgodnie z art. 9 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych w przypadku zawarcia nowej umowy z innym podmiotem, stanowiącej oddzielny tytuł do objęcia obowiązkiem zapłaty składek na ubezpieczenia społeczne, pracownik jest ubezpieczony jedynie na podstawie zatrudnienia na etacie.