Reklama

Karnety sportowe zwolnione ze składek na ZUS

Wartość korzyści materialnej przewidzianej w przepisach o wynagradzaniu, która polega na przyznaniu pracownikom prawa do zakupu po cenach niższych niż detaliczne usługi korzystania z obiektów sportowych w ramach programu, jest zwolniona ze składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne
Komentuje dr Marcin Wojewódka radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy" sp.k.

Komentuje dr Marcin Wojewódka radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy" sp.k.

Foto: Rzeczpospolita

Potwierdził to ZUS Oddział w Lublinie w decyzji z 19 marca 2013 r. nr 284/2013.

Pracodawca we wniosku skierowanym do ZUS o wydanie indywidualnej interpretacji wskazał, że zatrudnionym pracownikom oferuje możliwość korzystania z programu polegającego na dostępie do obiektów sportowych (siłownia, sala gimnastyczna). Zagwarantował im to w obowiązującym w zakładzie regulaminie wynagradzania. Większościowy koszt uczestnictwa w programie ponosi pracodawca, a zainteresowani pracownicy z własnej kieszeni opłacają niewielką część świadczenia.

We wniosku pracodawca wskazał, że w przypadku udostępnienia pracownikowi świadczenia po cenie niższej od detalicznej jego pełna wartość stanowi przychód ze stosunku pracy. Jeśli zaś pracownik wnosi częściową odpłatność, to przychodem jest różnica między ceną nabycia świadczenia opłaconą przez pracodawcę a odpłatnością ponoszoną przez zatrudnionego. W tym drugim przypadku od uzyskanego przychodu nie trzeba, zdaniem wnioskodawcy, opłacać składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.

Z podstawy ich wymiaru wyłączone są bowiem korzyści materialne wynikające z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania oraz przepisów o wynagradzaniu, które przybierają postać niepieniężną. Tak wynika z przepisów powszechnie obowiązujących, a w szczególności z art. 17 ust. 1, art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.) oraz § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.).

Pracodawca argumentował, że powołany przepis ma zastosowanie w opisanej przez niego sytuacji, ponieważ korzyść uzyskana przez pracownika lub też możliwość skorzystania ze świadczeń po cenach niższych niż detaliczne zależy od finansowania przez beneficjenta – czyli samego pracownika.

Reklama
Reklama

Zatem różnica między ceną zapłaconą przez zakład a tą poniesioną przez zainteresowanych pracowników jest wolna zarówno od składek na ubezpieczenia społeczne, jak i zdrowotne. W omawianej decyzji z 19 marca 2013 r. ZUS uznał interpretację wnioskodawcy za prawidłową.

dr Marcin Wojewódka radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy” sp.k.

dr Marcin Wojewódka radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy” sp.k.

Komentuje dr Marcin Wojewódka, radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy" sp.k.

Powszechnie panuje przekonanie, że katalog zdarzeń czy też świadczeń dla pracowników, od których nie ma obowiązku naliczenia i odprowadzenia składek, nie jest szeroki i ogranicza się do takich pozycji jak nagrody jubileuszowe, odszkodowania czy pewne szczególne przypadki. Jednak praktyka interpretacyjna pokazuje, tak jak w tym przypadku, że ten wykaz jest dużo pojemniejszy.

Stanowisko zaprezentowane przez wnioskodawcę, które ZUS potwierdził w decyzji, to prawidłowa interpretacja obowiązujących przepisów. Co do zasady zasługuje na podzielenie, chociaż może wzbudzać pewne wątpliwości z punktu widzenia interesów tak ZUS, jak też długoterminowych interesów samych pracowników (ubezpieczonych).

Każde otrzymane obecnie przez zatrudnionych świadczenie, które nie stanowi podstawy wymiaru składek, to mniej środków zgromadzonych na koncie emerytalnym, co negatywnie wpływa na wysokość przyszłego świadczenia emerytalnego.

Reklama
Reklama

Dzisiaj jednak mało kto myśli o tym długofalowym aspekcie. Dlatego takie interpretacje jak omawiana trafiają na podatny grunt zarówno samych pracowników (bo dostają więcej netto pensji), jak też pracodawców (bo obecne koszty całościowe związane z zatrudnianiem pracownika są niższe).

Z formalnego punktu widzenia należy się jednak zgodzić ze stanowiskiem wnioskodawcy, które podzielił ZUS. Jeśli bowiem świadczenie na rzecz pracownika, wynikające ze źródła zakładowego prawa pracy (jakim jest regulamin wynagradzania), przybiera formę zakupu po cenie niższej niż detaliczna lub postać usługi, a jednocześnie nie stanowi ekwiwalentu pieniężnego, powinno być wyłączone z podstawy naliczenia składek. Aby korzyść niematerialna nie rodziła obowiązku opłacania składek, kluczowe jest, aby została przyznana pracownikowi na mocy źródła zakładowego prawa pracy.

Potwierdzają to także inne interpretacje organu rentowego, np. oddziału ZUS z Gdańska z 3 stycznia 2013 r. (DI/100000/451/1313/2012) czy oddziału ZUS z Lublina z 12 października 2012 r. (WPI/2000000/451/643/ 2011).

ZUS
Nowość dla przedsiębiorców w ZUS. Ma uchronić przed spiralą zadłużenia
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
ZUS
Rusza nowa wersja portalu eZUS dla płatników składek. Co się zmienia?
ZUS
Działalność nierejestrowana – kiedy faktycznie nie trzeba płacić składek?
ZUS
Czy za studenta z Białorusi lub Ukrainy trzeba odprowadzać składkę zdrowotną?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama