Potwierdził to ZUS Oddział w Lublinie w decyzji z 19 marca 2013 r. nr 284/2013.
Pracodawca we wniosku skierowanym do ZUS o wydanie indywidualnej interpretacji wskazał, że zatrudnionym pracownikom oferuje możliwość korzystania z programu polegającego na dostępie do obiektów sportowych (siłownia, sala gimnastyczna). Zagwarantował im to w obowiązującym w zakładzie regulaminie wynagradzania. Większościowy koszt uczestnictwa w programie ponosi pracodawca, a zainteresowani pracownicy z własnej kieszeni opłacają niewielką część świadczenia.
We wniosku pracodawca wskazał, że w przypadku udostępnienia pracownikowi świadczenia po cenie niższej od detalicznej jego pełna wartość stanowi przychód ze stosunku pracy. Jeśli zaś pracownik wnosi częściową odpłatność, to przychodem jest różnica między ceną nabycia świadczenia opłaconą przez pracodawcę a odpłatnością ponoszoną przez zatrudnionego. W tym drugim przypadku od uzyskanego przychodu nie trzeba, zdaniem wnioskodawcy, opłacać składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne.
Z podstawy ich wymiaru wyłączone są bowiem korzyści materialne wynikające z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania oraz przepisów o wynagradzaniu, które przybierają postać niepieniężną. Tak wynika z przepisów powszechnie obowiązujących, a w szczególności z art. 17 ust. 1, art. 18 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.) oraz § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (DzU nr 161, poz. 1106 ze zm.).
Pracodawca argumentował, że powołany przepis ma zastosowanie w opisanej przez niego sytuacji, ponieważ korzyść uzyskana przez pracownika lub też możliwość skorzystania ze świadczeń po cenach niższych niż detaliczne zależy od finansowania przez beneficjenta – czyli samego pracownika.