Aby nie stracić prawa do opłacania rolniczych składek (zamiast tych na ZUS z działalności), dokument ten musi trafić do KRUS w nieprzekraczalnym terminie do końca maja. Jeśli zamiast zaświadczenia będzie to oświadczenie, to musi z niego jednoznacznie wynikać, że należny podatek dochodowy od przychodów z prowadzonej działalności pozarolniczej za 2012 r. nie przekroczył obowiązującego limitu, tj. 3011 zł (obwieszczenie ministra rolnictwa i rozwoju wsi z 30 kwietnia 2012 r.; M.P. poz. 274).
Próg dochodowy to jeden z warunków, który musi spełnić aktywny biznesowo rolnik, aby zachować prawo do rolniczej składki. Chodzi m.in. o to, żeby kwota należnego podatku dochodowego za poprzedni rok podatkowy od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej nie przekraczała 3011 zł. Jeśli pułap ten został przekroczony, to będzie musiał przenieść się do ZUS z obowiązkowymi ubezpieczeniami od 1 czerwca 2013 r. A to oznacza dużo wyższe comiesięczne składki >patrz tabelka.
Rolnicze przywileje
Co do zasady osoba, która jednocześnie prowadzi pozarolniczą działalność i jest właścicielem gospodarstwa rolnego, ubezpieczona jest w ZUS. Powszechne ubezpieczenie ma pierwszeństwo przed tym rolniczym.
Jednak ci, którzy najpierw obrabiali rolę, a dopiero później chcieli wypróbować swych sił także w biznesie, są w uprzywilejowanej sytuacji. Jeśli doszło do tego po co najmniej 3 latach opłacania obowiązkowych składek do KRUS, nie muszą przenosić się ze swoimi ubezpieczeniami do systemu powszechnego. Dotyczy to jednak wyłącznie osób rozpoczynających pozarolniczą działalność gospodarczą (nie skorzystają z tej możliwości ani wspólnicy spółek prawa handlowego, ani osoby wykonujące wolny zawód).
Nowy przedsiębiorca, który zdecyduje się na pozostanie w KRUS, musi o tym poinformować tę instytucję. Po dochowaniu pierwszorazowych formalności, ma coroczny obowiązek (do końca maja) potwierdzania wysokości należnego podatku dochodowego za poprzedni rok podatkowy od przychodów z prowadzonej pozarolniczej działalności.