Wspólnicy handlowych spółek osobowych odpowiadają za zaległości składkowe całym swoim majątkiem solidarnie ze spółką i z pozostałymi wspólnikami (art. 115 ordynacji podatkowej w zw. z art. 31 ustawy o sus). Odnosząc się do powyższej reguły, SN przyjął, że w takim przypadku nie jest konieczne wymienienie w jednej decyzji zobowiązującej do zapłaty zaległości składkowych spółki jawnej i wszystkich jej wspólników jako zobowiązanych solidarnie (wyrok SN z 19 czerwca 2012 r., II UK 272/11).
Podkreślił, że wspólna odpowiedzialność spółki ze wspólnikami powstaje z mocy prawa, a dochodzenie zaległości następuje według reżimu odpowiedzialności solidarnej, niezależnie od wskazania spółki jako płatnika w decyzji organu rentowego.
Odnosząc się z kolei do odpowiedzialności samych wspólników SN, przyjął, że ich odpowiedzialność cywilna jest subsydiarna w stosunku do odpowiedzialności spółki, gdyż jest możliwa dopiero po stwierdzeniu bezskuteczności egzekucji z majątku samej spółki (art. 31 k.s.h.).
Jednak w przypadku ubezpieczeń społecznych wygląda to inaczej, gdyż łatwo można zakwestionować subsydiarność odpowiedzialności wspólników spółki jawnej z punktu widzenia podmiotu zobowiązanego pierwotnie do opłacania składek. Zgodnie bowiem z art. 4 pkt 2 lit. d ustawy o sus płatnikiem składek nie jest spółka jawna (czy inna spółka osobowa), lecz wspólnik jako ubezpieczony zobowiązany do opłacenia składek na własne ubezpieczenia społeczne ustanowione jako obowiązkowe wobec wspólników spó- łek handlowych w art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o sus od 1 stycznia 2003 r.