Pracownik, który z etatu zarabia nie mniej, niż wynosi minimalne wynagrodzenie, może podjąć pracę na zlecenie, z której opłaca już tylko składkę zdrowotną. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy tę dodatkową umowę wykonuje na rzecz pracodawcy. Wówczas dochody ze zlecenia traktuje się do celów składkowych analogicznie jak te ze stosunku pracy.
W codziennych realiach biznesowych nie tak rzadko występuje sytuacja, gdy podwładny ma angaż pracowniczy z jedną firmą i w tym samym czasie realizuje umowę-zlecenie (lub o dzieło) zawartą z inną spółką. Często z tytułu tego dodatkowego kontraktu otrzymuje większą część pensji. Jeżeli jednak ZUS ustali, że czynności ?z drugiej umowy w rzeczywistości wykonuje na rzecz podmiotu, w którym jest zatrudniony na etacie, nakaże zapłatę zaległych składek. Może to być wyjątkowo bolesne. Zakład może bowiem dochodzić zaległości do pięciu lat wstecz.
To, że w takiej sytuacji płatnikiem składek z umowy o dzieło zawartej z osobą trzecią jest macierzysty pracodawca wykonawcy, potwierdził Sąd Najwyższy w uchwale ?z 2 września 2009 r. (II UZP 6/09).
Przykład
Pani Dominika pracuje w agencji reklamowej. ?Z umowy o pracę otrzymuje miesięcznie ?2000 zł brutto. Ma jednak dodatkową? umowę-zlecenie, którą szef polecił jej ?podpisać z inną firmą – w rzeczywistości spółką powiązaną osobowo z jej pracodawcą. Umowa-zlecenie dotyczy świadczenia usług „doradztwa z zakresu reklamy i marketingu". Podczas kontroli ZUS ustalił, że wszystkie obowiązki pani Dominiki faktycznie dotyczą klientów jej pracodawcy, czyli są wykonywane ?na jego rzecz. W tej sytuacji, mimo że formalnym zleceniodawcą była inna firma, to agencja reklamowa ma obowiązek zapłacić składki na ubezpieczenia od kwot wypłaconych na podstawie kontraktu cywilnego.