Od 1 lutego 2014 r. przedsiębiorca nie musi płacić odsetek od zaległości podatkowych, jeśli ich wysokość nie przekroczy 8,70 zł. Ta podwyżka nie dotyczy jednak procentów od zobowiązań wobec ZUS. Minimalna wysokość odsetek nadal wynosi 6,60 zł. Problem w tym, że nie jest jasne, czy – zgodnie z twierdzeniem ZUS – zasady te dotyczą także składek na ubezpieczenie zdrowotne.
Dwie podstawy
Chodzi o to, że w dwóch ustawach – a więc w aktach prawnych tej samej rangi – są różne zasady ustalania odsetek za zwłokę od zaległości na ubezpieczenie zdrowotne.
Art. 87 ust. 3 ustawy zdrowotnej stanowi, że od nieopłaconych w terminie składek pobiera się odsetki za zwłokę na zasadach i w wysokości określonych dla zaległości podatkowych. Zatem w zakresie poprawnego ich ustalania należałoby stosować ordynację podatkową. Przewiduje ona, że odsetek od zaległości podatkowych nie pobiera się, jeśli ich kwota nie przekracza trzykrotności wartości przesyłki listowej jako przesyłki poleconej. Ta od 1 lutego br. podskoczyła z 2,20 zł do ?2,90 zł. A to oznacza, że przedsiębiorca nie powinien zapłacić odsetek od zaległości na ubezpieczenie zdrowotne, jeśli ich wysokość nie przekroczy 8,70 zł. O problemie tym pisaliśmy w artykule: „Od lutego mniej odsetek od składek zdrowotnych".
Niższa granica
Jednocześnie jednak art. 32 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych stanowi, że do składek na ubezpieczenie zdrowotne w zakresie ich poboru, egzekucji, wymierzania odsetek za zwłokę stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia społeczne. A odsetek od tych zaległości nie pobiera się, jeśli ich wysokość nie przekracza 6,60 zł (art. 23 ust. 1a ustawy systemowej). I tę właśnie podstawę prawną wskazuje ZUS jako obowiązującą przy poborze odsetek od zaległości na cele NFZ. Mimo że ustawa zdrowotna w sprawach dotyczących pobierania odsetek odsyła do stosowania przepisów podatkowych, należy je stosować z uwzględnieniem regulacji w ustawie systemowej – twierdzi Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Organ rentowy uznaje, że ustawa systemowa jest szczególną w stosunku do ustawy zdrowotnej i dlatego to jej przepisy mają pierwszeństwo stosowania.
Problem w tym, że art. 87 ustawy zdrowotnej nie odsyła w tym względzie do odpowiedniego stosowania przepisów ustawy systemowej. A to oznacza, że to jednak jej przepisy mają pierwszeństwo stosowania. Regulacje ustawy systemowej mogą jedynie uzupełniać zasady wymierzania odsetek o kwestie wprost nieuregulowane w ustawie zdrowotnej, ale nie mogą ich zastępować. Idąc tym tropem rozumowania, należy przyjąć, że przedsiębiorca zalegający ze składkami na NFZ nie zapłaci odsetek, gdy ich kwota nie przekracza 8,70 zł. ZUS chce jednak naliczania karnego oprocentowania już wtedy, gdy odsetki od długu na koncie ubezpieczenia zdrowotnego przekraczają 6,60 zł.