Przedsiębiorca z zaległościami na koncie ZUS-owskim ma do wyboru kilka opcji na zredukowanie długu. W zależności od sytuacji finansowej firmy, rodzaju zaległości i okresu, za jaki należą się niezapłacone składki, może zdecydować się na abolicyjne umorzenie długu albo rozłożenie go na raty. Każda droga do pozbycia się obciążenia finansowego ma swoje wady i zalety.
Wariant 1. ?Umorzenie składek
Przedsiębiorcy mający składkowe długi za okres między ?1 stycznia 1999 r. a 28 lutego 2009 r. mogą skorzystać z ustawy abolicyjnej. Chodzi o składki na własne ubezpieczenia emerytalno-rentowe, wypadkowe, zdrowotne i na Fundusz Pracy, ?a także naliczone od nich odsetki za zwłokę, opłatę prolongacyjną i dodatkową, koszty upomnienia oraz koszty egzekucyjne.
Umorzenie danin zdrowotnych i na Fundusz Pracy jest możliwe wyłącznie wtedy, gdy ZUS umorzy składki na ubezpieczenia społeczne. Samodzielna redukcja zaległości na NFZ nie jest możliwa.
Aby skorzystać z abolicji, wystarczy złożyć właściwy wniosek w swoim oddziale ZUS. Na podjęcie kroków w tej sprawie przedsiębiorcy mają jeszcze rok (do 15 stycznia 2015 r.). Warunkiem darowania długu jest nieposiadanie na dzień wydania decyzji abolicyjnej zadłużenia z tytułu należności niepodlegających umorzeniu. Chodzi o zaległości składkowe za pracowników. Trzeba je uregulować w ciągu 12 miesięcy od uprawomocnienia się wcześniej wydanej decyzji dotyczącej spłaty długu.
Ubiegając się o abolicję, trzeba pamiętać o wszystkich konsekwencjach takiego umorzenia. Niewątpliwą korzyścią jest całkowita redukcja zadłużenia – ale tylko w części należnej za przedsiębiorcę. Z drugiej jednak strony należy pamiętać, że ustalając prawo i wysokość emerytury czy renty, ZUS pominie okresy, za które zaległości umorzy.