Od 1 czerwca 2010 r. pracodawca zatrudnił w ramach stosunku pracy 50-letnią panią Mariolę, która bezpośrednio przed podjęciem zatrudnienia przez dwa miesiące była zarejestrowana w powiatowym urzędzie pracy jako osoba bezrobotna. Jest to jej pierwszy rok pracy.
Od wynagrodzenia z tytułu tego zatrudnienia (wynoszącego 3000 zł) pracodawca nie musi za nią opłacać składek na FP przez 12 miesięcy. Od 1 lipca 2010 r. strony zawarły dodatkową umowę-zlecenie z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 800 zł.
Kwota tego przychodu jest wprawdzie niższa od 80 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2010 r. (1053,60 zł), jednak po zsumowaniu z wynagrodzeniem ze stosunku pracy przekracza ten próg. W związku z tym pracodawca musi za panią Mariolę opłacać składki na FP od przychodu ze zlecenia wynoszącego 800 zł.[/ramka]
[srodtytul]Przywilej bez ograniczeń[/srodtytul]
Dużo korzystniejsze jest zwolnienie w przypadku drugiej grupy ubezpieczonych, do której należą kobiety w wieku co najmniej 55 lat i mężczyźni – 60 lat (art. 104 b ust. 2 ustawy o promocji zatrudnienia i art. 9b ust. 2 ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych). W tym wypadku zwolnienie dotyczy nie tylko opłacania składek za pracowników w rozumieniu kodeksu pracy, ale za wszystkie osoby, za które przepisy przewidują taki obowiązek. A więc m.in. za zleceniobiorców.
Zwolnienie z opłacania składek przysługuje, co do zasady, od następnego miesiąca przypadającego po miesiącu, w którym osoba ubezpieczona ukończyła odpowiednio 55 lub 60 lat. Jeśli jednak te urodziny przypadają pierwszego dnia miesiąca, ZUS pozwala nie płacić składek na FP i FGŚP już od początku tego miesiąca.
I jeszcze jedna ważna informacja. Otóż zwolnienie z opłacania składek za takie osoby przysługuje bez żadnego ograniczenia czasowego. Nie ma również dodatkowych warunków skorzystania z preferencyjnych przepisów, np. pozostawanie w ewidencji urzędu pracy przez określony czas przed podjęciem zatrudnienia.
[b][b]Przykład 5[/b]
Firma zatrudnia na zlecenie pana Michała, który 10 lipca 2010 r. skończył 60 lat. W związku z tym nie płaci za niego składek na FP i FGŚP począwszy od sierpnia 2010 r.[/b]
[ramka][b]W jakiej wysokości[/b]
Składki na FP (przy uwzględnieniu progów zarobkowych) i na FGŚP są naliczane od tych samych kwot, które są podstawą składek emerytalnej i rentowych.
Jest jednak jedna bardzo istotna różnica. Przy ich ustalaniu uwzględnia się pełną kwotę zarobków, bez stosowania ograniczenia do tzw. 30-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, która w 2010 r. wynosi 94 380 zł.
Składka na FP wynosi 2,45 proc. podstawy jej wymiaru, natomiast na FGŚP – 0,10 proc. podstawy wymiaru. Obydwie muszą być opłacane na specjalnie przeznaczony do tego rachunek bankowy ZUS przy użyciu odrębnego dokumentu płatniczego.
Płatnik dokonuje ich łącznego rozliczenia (za wszystkich ubezpieczonych, za których musi je opłacać w danym miesiącu) w deklaracji rozliczeniowej ZUS DRA.[/ramka]