Analiza raportów za rok obrotowy 2025 ponad 120 spółek wskazuje, że organizacje opanowały podstawy raportowania i aktualnie przechodzą do pracy nad jakością i użytecznością ujawnień, ale również podejmują działania i ustalają cele w obszarze zrównoważonego rozwoju, często wpisujące się w szerszą strategię biznesową.
Jakie tematy są istotne
W zasadzie wszystkie firmy w wyniku oceny podwójnej istotności raportują kwestie związane ze zmianą klimatu (ESRS E1), pracownikami (ESRS S1) oraz ładem korporacyjnym (ESRS G1). Z pozostałych tematów środowiskowych najczęściej raportowany jest obszar wykorzystania zasobów i GOZ (ESRS E5) – około 80 proc. spółek. Co druga spółka uznała za istotne kwestie wody (ESRS E3) i zanieczyszczeń (ESRS E2), a zagadnienia związane z bioróżnorodnością (ESRS E4) raportowało 40 proc. spółek. W obszarze „S” na kolejnych miejscach pod kątem istotności znalazły się tematy związane z konsumentami (ESRS S4, ok. 80 proc. raportujących spółek), pracownikami w łańcuchu wartości (ESRS S2, ok. 60 proc.) oraz dotkniętymi społecznościami (ESRS S3, ok. 40 proc.).
Zakres tematów zbliżony jest do poprzedniego roku, co oznacza, że firmy dobrze wykonały analizę podwójnej istotności w pierwszym roku i nie było potrzeby, aby rewidować jej wyniki. Spadła liczba prezentowanych wpływów, ryzyk, szans (tzw. IRO), o około 10 proc. Pokazuje to, że spółki podeszły krytycznie do listy IRO – zagregowały prezentowane tematy, wykreśliły mniej istotne obszary lub swoje pozornie pozytywne wpływy, które w rzeczywistości były działaniami mitygującymi wpływy negatywne.
Spośród analizowanych spółek 28 proc. raportuje tematy specyficzne dla jednostki. Z podobnego badania przeprowadzonego na prawie 200 spółkach z kilkunastu krajów europejskich wynika, że tzw. tematy własne raportuje ponad połowa podmiotów. Twórcy standardów ESRS zakładali, że w obliczu braku standardów sektorowych należy spodziewać się dużej liczby ujawnień specyficznych dla raportujących jednostek. Być może jest to jeszcze obszar rozwojowy. Do tej pory raportowane tematy własne najczęściej dotyczą cyberbezpieczeństwa i ochrony danych, co odzwierciedla rosnące znaczenie ryzyk cyfrowych, ale również pokazuje, że firmy dopiero zaczynają traktować raportowanie jako narzędzie do prezentowania własnej, unikalnej perspektywy ESG.
Raportowane ambicje
Logika sprawozdawczości zrównoważonego rozwoju według standardów ESRS zakłada ujawnienie najważniejszych wpływów, ryzyk i szans (IRO), a następnie przedstawienie, w jaki sposób jednostka nimi zarządza poprzez wdrożone polityki, działania, cele. Obecność tych ostatnich może świadczyć o tym, że spółka podchodzi na poważnie do zarządzania swoim wpływem i posiada policzalne zobowiązania, z których będzie się w przyszłości rozliczać. Analizując raporty polskich spółek, możemy powiedzieć, że zaczynają być widoczne pierwsze efekty wdrożenia CSRD. Spółki coraz częściej ujawniają swoje cele w obszarach E, S i G.
Prawie 60 proc. firm ujawnia cele redukcji emisji gazów cieplarnianych w zakresie 1 i 2, podczas gdy przed rokiem robiła to niecała połowa badanej populacji. Ponad 90 proc. z nich przyjmuje horyzont czasowy do 2030 r. lub dalszy. Dla porównania rok temu ten odsetek wynosił niespełna 70 proc. Cele redukcji emisji w zakresie 3 wyznaczyło 23 proc. badanych firm, podczas gdy przed rokiem mierzalne ambicje dekarbonizacji łańcucha wartości raportowała jedynie dziesiąta część populacji.
Choć widoczny jest postęp, to z pewnością jest nad czym pracować. Spora część firm nadal nie wyznaczyła swoich celów, a te, które podjęły zobowiązania, muszą teraz skupić się na ich realizacji i podjąć działania dekarbonizacyjne.
Pozytywnym trendem jest rozszerzanie zakresu celów ESG poza klimat. Prawie 60 proc. analizowanych spółek podjęło zobowiązania z innych obszarów środowiskowych, niespełna dwie trzecie deklaruje cele w obszarach społecznych, a co piąta spółka – w obszarze ładu korporacyjnego.
Dalsza ewolucja raportowania
Pomimo zauważalnych pierwszych rezultatów wdrożenia CSRD w postaci podjętych działań i mierzalnych celów samo raportowanie jeszcze się rozwija i będzie w kolejnych latach ewoluować, aby lepiej odpowiadać na potrzeby użytkowników.
Z naszego europejskiego badania wynika, że w drugim roku sprawozdawczości 42 proc. spółek zidentyfikowało błędy w danych porównawczych. Dla porównania, w sprawozdawczości finansowej, korekty błędów zdarzają się sporadycznie. Proces doskonalenia raportowania ESG trwa. Duża część firm zmienia metody wyliczenia poszczególnych ujawnień, w tym śladu węglowego, co może utrudniać analizę danych. Zmiany te często wynikają z dostępności lepszych i bardziej precyzyjnych danych, narzędzi, założeń czy szacunków, ale z pewnością wpływają ujemnie na porównywalność ujawnień.
Same standardy raportowania nadal się jeszcze kształtują, zmieniają, upraszczają, co jest pozytywnym sygnałem dla tych, którzy przygotowują się do tzw. drugiej fali raportowania CSRD, czyli za 2027 r. Spółki chętnie korzystają z uproszczeń czy odroczenia niektórych obowiązków. Przykładowo, ponad połowa spółek w Polsce zastosowała nowe tabele taksonomiczne, a 23 proc. skorzystało z wprowadzenia progu istotności 10 proc.
Zdaniem autorów
Drugi rok CSRD to pierwszy krok w kierunku przejścia od raportowania jako obowiązku do raportowania jako narzędzia zarządzania. W kolejnych latach ważna będzie dalsza poprawa jakości, spójności i użyteczności biznesowej raportów. Spółki przygotowujące się do raportowania powinny śledzić najnowsze trendy, aby skorzystać z doświadczeń „starszych kolegów” i szybciej przejść od zgodności do budowania wartości.