- Spółka z o.o. została pozwana przez pracownika o zapłatę kwoty 35 000 zł z tytułu niewypłaconych należności za nadgodziny. Sąd rejonowy w kwietniu 2023 r. uwzględnił powództwo w części zasądzając 31 000 zł i nadał wyrokowi rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty 15 000 zł stanowiącej jednomiesięczne wynagrodzenie pracownika. Wypłaciliśmy tę kwotę dzień po wydaniu wyroku. Pracodawca nie zgadza się jednak z tym orzeczeniem i złożył apelację. Termin jej rozpoznania to minimum kilka miesięcy. Czy jest szansa na odzyskanie wypłaconej już kwoty, gdyby udało się wygrać postępowanie odwoławcze – szczególnie mając na względzie pismo, które wysłał pracownik do firmy, że zużył otrzymane pieniądze na wyjazd na wakacje za granicę? – pyta czytelniczka.