- Pracownik podpisał porozumienie kończące jego zatrudnienie w mojej firmie. Był zatrudniony u mnie na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Nie układała się nam współpraca, w związku z czym zaproponowałem mu rozstanie z moją firmą. Po blisko godzinnej dyskusji pracownik wyraził zgodę i podpisał pismo rozwiązujące umowę o pracę w tym trybie. Nie minęły jeszcze trzy dni, a pracownik przyniósł pismo o przywrócenie do pracy, wskazując, że podpisał porozumienie pod wpływem groźby. Zażądał wypłaty odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia. Jak mam zareagować na tę sytuację, aby działać zgodnie prawem? – pyta czytelnik.