Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 22 listopada 2023 r. (III USKP 60/23).
W komentowanym wyroku Sąd Najwyższy rozpoznawał skargę kasacyjną odwołującej, która na przestrzeni kilku miesięcy zawarła pięć równoległych stosunków pracy w pełnym wymiarze czasu pracy. Kobieta odbywała aplikację radcowską i była zatrudniona na pełny etat w kancelarii prawniczej, gdzie wykonywała pracę w godzinach 9-17. Posiadała również certyfikat kompetencji zawodowych w transporcie drogowym wymagany dla uzyskania zezwolenia lub licencji uprawniających do wykonywania działalności przewoźnika w transporcie krajowym lub międzynarodowym. Wykorzystując ten fakt odwołująca nawiązała więc równolegle cztery inne stosunki pracy z firmami spedycyjnymi na stanowisku menedżera do spraw transportu. Prace te miała wykonywać w formie telepracy w miejscu swojego zamieszkania, również w pełnym wymiarze czasu pracy. ZUS zakwestionował fakt podlegania przez nią obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym na podstawie czterech dodatkowych umów o pracę z firmami spedycyjnymi.