k.p.).
SN w wyroku z 29 kwietnia 2005 r. (III PK 2/05)
, odnosząc się do kwestii nieuzasadnionego rozwiązania przez zatrudnionego angażu bez wypowiedzenia, wskazał, że pracodawca ma prawo dochodzenia odszkodowania, niezależnie od tego, czy poniósł szkodę.
Przykład
Pani Joanna pracowała jako szwaczka od 1 marca 2000 r. Jej miesięczne wynagrodzenie wynosiło 2500 zł. Ponieważ znalazła lepiej płatną pracę, chciała rozwiązać trwający angaż za porozumieniem stron.
Gdy firma się na to nie zgodziła, pani Joanna złożyła oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia, podając jako przyczynę fakt, że pracodawca narusza swoje obowiązki wobec niej, ponieważ nie zapewnia jej ciepłej odzieży ochronnej i nie wypłacił premii za ostatni miesiąc.
Pracodawca uznał, że rozwiązanie umowy o pracę w tym trybie jest nieuzasadnione, gdyż na stanowisku pracy zajmowanym przez panią Joannę tego rodzaju odzież nie jest konieczna, a premia miała charakter uznaniowy. Następnie wniósł powództwo do sądu o zasądzenie odszkodowania.
Sąd, podzielając jego argumenty, zasądził od pani Joanny kwotę 7500 zł, stanowiącą równowartość jej wynagrodzenia za okres trzymiesięcznego wypowiedzenia.
Istotna jest waga przewinienia
W razie sporu ocena, czy można pracodawcy przypisać działanie z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa, należy do sądu pracy.
Wskazał na to
SN w wyroku z 10 maja 2012 r. (II PK 220/11)
stwierdzając, że chociaż nieterminowe wypłacanie nawet jednego składnika wynagrodzenia lub innych należności ze stosunku pracy (np. z tytułu podróży służbowych) może uzasadniać zastosowanie trybu rozwiązania stosunku pracy z art. 55 § 1
1
k.p., to jednak ciężkość naruszenia należy ocenić uwzględniając okoliczności sprawy.
SN dodał też, że nie należy jednakowo traktować pracodawcy, który w ogóle nie wypłaca wynagrodzenia i tego, który realizuje je w części.
W obu wypadkach jest to naruszenie przez pracodawcę podstawowego obowiązku, ale w razie wypłacenia części wynagrodzenia nie zawsze jest to naruszenie ciężkie. Konieczne jest wówczas dokonanie oceny winy pracodawcy oraz wagi naruszonych lub zagrożonych interesów podwładnego.
Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach