Przedstawimy go na przykładzie pani Haliny, której przysługuje:
pensja zasadnicza w kwocie stałej 1500 zł miesięcznie,
premia regulaminowa w stałej wysokości 300 zł miesięcznie (20 proc. stawki zasadniczej) oraz
prowizja w wysokości 1 proc. od zapłaconych faktur przez klientów zdobytych przez panią Halinę.
Założymy, że w styczniu będzie to 1200 zł. Pani Halina ma podstawowe koszty uzyskania przychodu i złożyła PIT-2, czyli oświadczenie w celu zmniejszania zaliczki na podatek dochodowy o 1/12 kwoty zmniejszającej podatek, określonej w pierwszym przedziale obowiązującej skali podatkowej.
[b]KROK 1.[/b] Składki na ubezpieczenia społeczne
Najpierw ustalamy wysokość składek na ubezpieczenia społeczne, finansowanych przez pracownika, od przychodu pracownika. Osobno liczymy zatem składkę: 9,76 proc. – emerytalną, 1,5 proc. – rentową, 2,45 proc. – chorobową (art. 16 ust. 1b i art. 22 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=333804]ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585[/link], dalej ustawa systemowa).
Przy czym przychodem ze stosunku pracy są wszelkiego rodzaju wypłaty pieniężne oraz wartość pieniężna świadczeń w naturze bądź ich ekwiwalenty, bez względu na źródło finansowania tych wypłat i świadczeń.
Przychód pani Haliny za styczeń 2010 r. to 3000 zł brutto (1500 zł + 300 zł + 1200 zł).
W takim razie składki będą wynosić:
– emerytalna 3000 zł x 9,76 proc. = 292,80 zł
– rentowa 3000 zł x 1,5 proc. = 45 zł
– chorobowa 3000 zł x 2,45 proc. = 73,50 zł
– razem 411,30 zł
[b]KROK 2. [/b]Składka na ubezpieczenie zdrowotne
Podstawę składki na ubezpieczenie zdrowotne stanowi przychód po odjęciu sumy składek na ubezpieczenia społeczne.
Od tej kwoty wystarczy policzyć 9 proc., aby uzyskać pełną składkę zdrowotną, oraz 7,75 proc. – do odliczenia od podatku (art. 79 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=282315]ustawy z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, DzU z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.[/link] oraz art. 27b [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474]ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych, DzU z 2000 r. nr 14, poz. 176 ze zm.[/link], dalej updof).
Składka zdrowotna u pani Haliny wyniesie zatem:
– podstawa oskładkowania 3000 zł – 411,30 zł = 2588,70 zł
– składka pełna 2588,70 zł x 9 proc. = 232,98 zł
– składka odliczana od podatku 2588,70 zł x 7,75 proc. = 200,62 zł
[b]KROK 3.[/b] Zaliczka na podatek dochodowy
Aby obliczyć zaliczkę na podatek dochodowy, najpierw ustalamy podstawę opodatkowania.
W tym celu od poborów brutto odejmujemy sumę składek na ubezpieczenia społeczne oraz koszty uzyskania przychodów:
- podstawowe 111,25 zł miesięcznie (gdy uzyskujesz przychody z jednego stosunku służbowego, stosunku pracy, spółdzielczego stosunku pracy oraz pracy nakładczej); limit roczny przy przychodach z jednego zakładu pracy to 1335 zł, a z kilku 2002,05 zł,
- podwyższone 139,06 zł miesięcznie (gdy miejsce twojego stałego lub czasowego zamieszkania jest położone poza miejscowością, w której znajduje się zakład pracy, a ty nie uzyskujesz dodatku za rozłąkę); limit roczny przy przychodach z jednego zakładu to 1668,72 zł, a z kilku 2502,56 zł.
Uzyskany wynik zaokrąglamy do pełnych złotych: w górę przy końcówkach równych lub wyższych niż 50 groszy, w dół przy niższych niż 50 groszy (art. 63 ordynacji podatkowej).
Następnie mnożymy go przez 18 proc. i odejmujemy tzw. ulgę obniżającą zaliczkę, jeśli pracownik złoży PIT-2, czyli 46,33 zł. Od uzyskanej kwoty odejmujemy składkę zdrowotną odliczaną od podatku, a wynik zaokrąglamy do pełnych złotych w taki sam sposób, jak podstawę opodatkowania.
U pani Haliny wygląda to następująco:
– podstawa opodatkowania 3000 zł – (411,30 zł + 111,25 zł) = 2477,45 zł, po zaokrągleniu 2477 zł
– zaliczka na podatek (2477 zł x 18 proc.) – 46,33 zł = 399,53 zł – 200,62 zł = 198,91 zł, po zaokrągleniu 199 zł
[b]KROK 4.[/b] Kwota netto
Teraz wystarczy odjąć od kwoty poborów brutto:
sumę składek na ubezpieczenia społeczne, pełną składkę zdrowotną i zaliczkę na podatek dochodowy (może być różna w zależności od kosztów uzyskania przychodów, jakie szef stosuje w twoim przypadku, i od tego, czy złożyłeś PIT-2).
Wynik stanowi sumę, jaką masz dostać do ręki.
Pani Halina za styczeń ma otrzymać 2156,72 zł.
Wynika to z następującego wyliczenia:
3000 zł – (411,30 zł + 232,98 zł + 199 zł) = 2156,72 zł[/ramka]
[srodtytul]SĄ DWIE METODY OKREŚLANIA WYNAGRODZENIA CZĘŚCIOWEGO[/srodtytul]
[b]O tym, którą z nich zastosujesz, decyduje rodzaj nieobecności w pracy. Jedna jest przewidziana na okoliczność, że byłeś chory, druga, gdy przyczyna absencji była inna[/b]
Sposoby obliczania pensji za przepracowaną część miesiąca różnią się między sobą dzielnikiem. W jednym to liczba 30, w drugim roboczogodziny danego miesiąca. Oba stosujesz, gdy otrzymujesz wynagrodzenie w stałych stawkach.
Jeśli jesteś wynagradzany godzinowo, prowizyjnie czy akordowo, za niepełny miesiąc pracy dostaniesz tyle, ile zarobisz.
[srodtytul]Zmiany w trakcie miesiąca[/srodtytul]
Jeżeli pracodawca nie przyjął cię do pracy z początkiem miesiąca albo straciłeś etat w środku miesiąca, wtedy twoja pensja zostanie policzona według § 12 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 29 maja 1996 r. w sprawie sposobu ustalania wynagrodzenia w okresie niewykonywania pracy oraz wynagrodzenia stanowiącego podstawę obliczania odszkodowań, odpraw, dodatków wyrównawczych do wynagrodzenia i innych należności przewidzianych w kodeksie pracy (DzU nr 62, poz. 289 ze zm., dalej rozporządzenie.)
Możesz sprawdzić wyliczenia, wykonując trzy działania:
1) swoją miesięczną stawkę wynagrodzenia podziel przez liczbę godzin przypadających do przepracowania w miesiącu, w którym zostałeś zatrudniony lub zwolniony,
2) uzyskany wynik pomnóż przez liczbę godzin, w których nie pracowałeś,
3) od miesięcznej stawki wynagrodzenia odejmij otrzymany wynik.
[ramka][b]Przykład 3[/b]
Pani Maria została zatrudniona na cały etat od 11 stycznia. Za miesiąc pracy ma otrzymywać:
pensję zasadniczą w wysokości 2500 zł i premię regulaminową 250 zł (10 proc. wynagrodzenia zasadniczego).
W związku z tym że w styczniu nie pracowała przez 40 godz. (5 dni x 8 godzin), a w całym miesiącu jest 160 godz. do przepracowania, pracodawca naliczył jej za przepracowaną część miesiąca 2062,40 zł brutto.
Jest to wynik następujących obliczeń:
(2500 zł + 250 zł) : 160 godz. = 17,19 zł
17,19 zł x 40 godz. = 687,60 zł
2750 zł – 687,60 zł = 2062,40 zł[/ramka]
[srodtytul]Absencje bez pieniędzy[/srodtytul]
Dokładnie tak samo szef powinien policzyć twoją pensję za miesiąc, w którym byłeś nieobecny w pracy z innych powodów niż choroba i nie zachowałeś za ten okres wynagrodzenia (np. urlop bezpłatny czy wychowawczy).
Gdy będziesz go sprawdzał a jesteś zatrudniony na część etatu, musisz uważać przy rachunkach (dotyczy to również zatrudnienia i zwolnienia w trakcie miesiąca).
Do wyliczeń nie bierzesz bowiem pod uwagę liczby godzin do przepracowania w dniach, w których cię nie było w firmie, wynikających z twojego grafiku.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej uważa, że w takim wypadku trzeba kierować się wyłącznie wymiarem czasu pracy - zobacz([link=http://www.rp.pl/artykul/405985.htm]Stanowisko Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej z 3 grudnia 2009 r. w sprawie wyliczenia wynagrodzenia pracownika niepełnoetatowego[/link]).
A że nie wskazuje, jaką liczbę godzin przypisać poszczególnym dniom pracy, możesz je policzyć, dzieląc wymiar z danego miesiąca przez liczbę dni pracy w tym miesiącu.
[ramka][b]Przykład 4[/b]
Pan Grażyna od 18 stycznia idzie na urlop wychowawczy. Jest zatrudniona na pół etatu i zarabia miesięcznie:
1000 zł pensji zasadniczej, 100 zł dodatku stażowego i 100 zł premii stałej.
Za przepracowaną część stycznia (nominalnie 80 godz. do przepracowania w podstawowym systemie czasu pracy dla pracującego na pół etatu, z czego pani Grażyna nie przepracuje 40 godzin [80 godzin :
20 dni = 4 godziny x 10 dni]) pracodawca naliczył jej 600 zł brutto.
Ta suma jest efektem następujących działań:
(1000 zł + 100 zł + 100 zł) : 80 godzin = 15 zł
15 zł x 40 godzin = 600 zł
1200 zł – 600 zł = 600 zł[/ramka]
Odmienne zdanie na ten temat ma GIP [b](stanowisko z 6 stycznia 2010 r., GPP-364/118-4560-79/09/PE/RP).[/b]
W jego opinii do obliczeń trzeba przyjąć liczbę godzin nieprzepracowanych a wynikających z twojego rozkładu czasu pracy.
[srodtytul]Przy zwolnieniu lekarskim[/srodtytul]
Zupełnie inna metoda obliczania wynagrodzenia za przepracowaną część miesiąca obowiązuje, jeśli w pozostałe dni jesteś na chorobowym i otrzymujesz za nie wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy.
Wynika ona z § 11 rozporządzenia.
A polega na konieczności wykonania trzech działań:
1) miesięczną stawkę wynagrodzenia dzielisz przez 30 i to bez względu na to, ile faktycznie dni ma dany miesiąc, a następnie
2) uzyskany wynik mnożysz przez liczbę dni wskazanych w zaświadczeniu lekarskim o czasowej niezdolności pracownika do pracy wskutek choroby (wliczasz wszystkie dni, a nie tylko dni pracy), i wreszcie
3) od wynagrodzenia miesięcznego odejmujesz otrzymany wynik.
[ramka][b]Przykład 5[/b]
Pan Maurycy jest zatrudniony na 3/4 etatu w podstawowym systemie czasu pracy.
Otrzymuje miesięcznie 2500 zł wynagrodzenia zasadniczego (bez żadnych dodatków). W styczniu był dziesięć dni na zwolnieniu lekarskim.
W takim razie za przepracowaną część miesiąca pracodawca naliczy mu wynagrodzenie w wysokości 1666,70 zł, a uczyni to w następujący sposób:
2500 zł : 30 = 83,33 zł
83,33 zł x 10 dni = 833,30 zł
2500 zł – 833,30 zł = 1666,70 zł[/ramka]
Ten sam sposób obliczeń pensji za przepracowaną część miesiąca pracodawca zastosuje, jeżeli chorowałeś, ale nie otrzymałeś za te dni wynagrodzenia (zasiłku) chorobowego, bo byłeś w okresie wyczekiwania.
Czyli nie uzyskałeś prawa do jednego ze świadczeń chorobowych od pierwszego dnia choroby, mimo że podlegałeś ubezpieczeniu chorobowemu (por. art. 92 § 3 k.p. i art. 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=176768]ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa, DzU z 2005 r. nr 31, poz. 267 ze zm.[/link], dalej ustawa zasiłkowa).
Nie jest to bowiem sytuacja, w której twoja nieobecność w pracy była spowodowana innymi okolicznościami niż choroba.
[srodtytul]Czasem trzeba łączyć[/srodtytul]
Może zdarzyć się tak, że w trakcie miesiąca zaczynasz pracę lub z niej odchodzisz i w tym samym miesiącu chorujesz. Wtedy twój szef zastosuje oba opisane sposoby liczenia pensji za przepracowane dni w miesiącu. Aby go sprawdzić, przejdź przez następujące etapy.
[b]ETAP 1.[/b] Swą miesięczną stawkę wynagrodzenia podziel przez liczbę godzin przypadających do przepracowania w miesiącu, w którym zostałeś zatrudniany lub zwolniony albo byłeś nieobecny w pracy z innych powodów niż choroba i nie masz za ten okres prawa do wynagrodzenia.
[b]ETAP 2.[/b] Uzyskany wynik pomnóż przez liczbę godzin, w których nie pracowałeś.
[b]ETAP 3.[/b] Swą miesięczną stawkę wynagrodzenia podziel przez 30, a wynik pomnóż przez liczbę dni wynikających ze zwolnienia lekarskiego.
[b]ETAP 4.[/b] Od swojej miesięcznej stawki wynagrodzenia odejmij wyniki uzyskane na etapie 2 i 3.
[ramka][b]Przykład 6[/b]
Pan Robert został zatrudniony 6 stycznia z pensją zasadniczą na poziomie minimalnego wynagrodzenia za pracę (1317 zł) na cały etat i w podstawowym systemie czasu pracy. 13 stycznia rozchorował się i dostał zwolnienie lekarskie na sześć dni.
Za czas choroby należy mu się wynagrodzenie chorobowe, ponieważ nie było przerwy między okresami podlegania ubezpieczeniu obowiązkowemu dłuższej niż 30 dni.
Gdyby nawet był w okresie wyczekiwania, to i tak metody obliczania jego wynagrodzenia za przepracowaną część byłyby takie same.
Wyliczenia wyglądają następująco:
1317 zł : 160 godz. = 8,23 zł
8,23 zł x 16 godz. = 131,68 zł
1317 zł : 30 = 43,90 zł
43,90 zł x 6 dni = 263,40 zł
1317 zł – (131,68 zł + 263,40 zł) = 921,92 zł
Pan Robert powinien otrzymać za przepracowaną część stycznia 921,92 zł.[/ramka]
[ramka][b]Przy zasiłkach [/b]
Mechanizm obliczeń przy zastosowaniu dzielnika 30 twój pracodawca zastosuje nie tylko wtedy, gdy jesteś na chorobowym.
Ale również wtedy, gdy za pozostałą część miesiąca otrzymujesz inne świadczenia przewidziane w ustawie zasiłkowej, np. zasiłek opiekuńczy lub macierzyński. [/ramka]
[srodtytul]NIEUREGULOWANE DŁUGI ZMNIEJSZAJĄ WYPŁATY[/srodtytul]
[b]Nie płacisz alimentów albo kredytu bankowego? Nie powinieneś więc się dziwić, że komornik zajął twoje wynagrodzenie i masz do dyspozycji mniej pieniędzy[/b]
Nie wszystkie nieregulowane zobowiązania mogą być potrącane z pensji bez twojej zgody. Dotyczy to tylko tych obowiązkowych, wymienionych w art. 87 § 1 k.p. (m.in. alimenty czy zaliczki pieniężne udzielone przez szefa). Na ściągnie innych należności musisz udzielić pisemnej zgody.
[srodtytul]Zawsze są limity[/srodtytul]
Potrącenia obowiązkowe nie mogą przekroczyć w razie egzekucji:
- świadczeń alimentacyjnych – 3/5 wynagrodzenia,
- innych należności lub potrącenia zaliczek pieniężnych – połowy wynagrodzenia,
- sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności niealimentacyjnych oraz zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi – łącznie połowy wynagrodzenia,
- sum egzekwowanych na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych wraz z potrąceniami wymienionymi w poprzednich punktach – łącznie 3/5 wynagrodzenia.
Niezależnie od tych potrąceń kary pieniężne odejmuje się w granicach określonych w art. 108 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=16CE313132751414394A91DEB4DDED31?n=1&id=76037&wid=337521]kodeksu pracy[/link], czyli do jednodniowego wynagrodzenia za jedno przewinienie lub dziesiątej części pensji przypadającej do zapłaty za więcej przewinień.
[srodtytul]Jest też kwota wolna[/srodtytul]
Gdy szef ściąga z twojej pensji alimenty, ogranicza go jedynie limit 3/5 wynagrodzenia.
Przy ujmowaniu pozostałych długów musi ci jeszcze zostawić kwotę wolną w wysokości:
- minimalnego wynagrodzenia za pracę, przysługującego pracownikom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy, po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych (dalej minimalne netto) – przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych na pokrycie należności innych niż świadczenia alimentacyjne, a także należności na rzecz pracodawcy,
- 75 proc. minimalnego netto – przy potrącaniu zaliczek pieniężnych udzielonych pracownikowi,
- 90 proc. minimalnego netto – przy potrącaniu kar pieniężnych przewidzianych w art. 108 k.p.,
- 80 proc. minimalnego netto – przy potrącaniu należności na rzecz innych podmiotów niż pracodawca.
Jeśli nastąpi zbieg potrąceń przymusowych i dobrowolnych, najpierw zaspokajane są te pierwsze. Dopiero gdy pozostanie wystarczająca ilość pieniędzy i zachowane będą kwoty wolne, szef może rozdzielać je między kolejnych wierzycieli.
[ramka][b]Ile dostaną wierzyciele, a ile zatrudniony[/b]
Pokażemy system potrąceń na przykładzie pani Haliny, dla której liczyliśmy pobory netto za styczeń, a które wyniosły 2156,72 zł (brutto 3000 zł).
Z jej pensji pracodawca ściąga w tym miesiącu alimenty w wysokości 200 zł miesięcznie, niespłacony kredyt bankowy w kwocie 1200 zł i nierozliczoną zaliczkę na zakup materiałów biurowych w wysokości 100 zł.
Pani Halina opłaca też składkę na kasę zapomogowo-pożyczkową, dlatego złożyła pisemną zgodę do księgowości na jej potrącanie z wynagrodzenia.
[b]DOPUSZCZALNA KWOTA POTRĄCEŃ[/b]
Ponieważ pani Halina ma kilka potrąceń obowiązkowych z pensji, więc w sumie ich łączna wartość nie może przekroczyć 3/5 poborów netto, czyli 1294,03 zł.
[b]POTRĄCENIE 1. Alimenty[/b]
Ponieważ nie obowiązuje tu kwota wolna, szef może ściągnąć z pensji pani Haliny pełną kwotę alimentów. Zostanie jej więc 1956,72 zł (2156,72 zł – 200 zł).
[b]POTRĄCENIE 2. Kredyt bankowy[/b]
Przy potrącaniu sum egzekwowanych na mocy tytułów wykonawczych, a więc u pani Haliny kredytu bankowego, pracodawca musi zostawić 984,15 zł. Tyle wynosi bowiem kwota wolna dla pełnoetatowego pracownika z podstawowymi kosztami uzyskania przychodów i złożonym PIT-2. Oznacza to, że z poborów pani Haliny komornik może otrzymać 972,57 zł (1956,72 zł – 984,15 zł).
[b]POTRĄCENIE 3. Składka na PKZP[/b]
Przy składce na pracowniczą kasę zapomogowo-pożyczkową kwota wolna wynosi w przypadku pani Haliny 787,32 zł (80 proc. x 984,15 zł), a zatem pracodawca może jeszcze potrącić 20 zł na ten cel.
[b]SUMA DO RĘKI[/b]
Kiedy od kwoty 984,15 zł odejmiemy 20 zł na PKZP, zostanie 964,15 zł. Tyle pani Halina dostanie do ręki za styczeń.[/ramka]
[i][b] CZYTAJ WIĘCEJ W PORADNIKU "[link=http://www.rp.pl/temat/419499.html]ILE PŁACI SZEF[/link]"[/b][/i]