Spółka zaprzestała działalności w sierpniu 2002 r. i zwolniła wszystkich pracowników, w tym mnie. Nie wypłaciła mi należnego wynagrodzenia. Mimo wyroku sądu pracy poprzez komornika nie otrzymałem należnych mi pieniędzy, a fundusz świadczeń gwarantowanych także nie wypłacił mi należności, powołując się na fakt, że nie zaistniały przesłanki świadczące o niewypłacalności pracodawcy.
Istnieje możliwość zastosowania art. 299 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0878F97C9B855869DA1A3F9BAD45E3AB?id=133014]kodeksu spółek handlowych[/link] i wystąpienia przeciwko członkowi zarządu z pozwem o wypłatę należności zasądzonych przeciwko spółce, których egzekucja stała się bezskuteczna (jeżeli członek zarządu we właściwym czasie nie złożył wniosku o upadłość spółki). Czy w tym przypadku obowiązuje dziesięcioletni czy trzyletni termin dochodzenia roszczeń? – pyta czytelnik. [srodtytul]Termin przedawnienia [/srodtytul]
Roszczenie o zapłatę przeciwko członkom zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przedawni się nie wcześniej niż po upływie trzech lat od stwierdzenia bezskuteczności egzekucji z majątku spółki.
Zgodnie z art. 299 k.s.h. członkowie zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością odpowiadają za zobowiązania spółki w przypadku bezskuteczności egzekucji z majątku spółki. Jest to odpowiedzialność subsydiarna, czyli w przypadku stwierdzenia bezskuteczności egzekucji z majątku spółki członkowie jej zarządu automatycznie stają się odpowiedzialni za jej zobowiązania.
Mogą się od tej odpowiedzialności uwolnić, tylko wykazując przesłanki określone w art. 299 § 2 k.s.h.