[b]– Pracownik był zatrudniony przez 120 godzin miesięcznie. Otrzymuje 13,50 zł za godzinę pracy i premie miesięczne w wysokości 300 zł. Jak po zmianie rozporządzenia urlopowego należało obliczyć dla niego ekwiwalent za 24 godziny niewykorzystanego urlopu wypoczynkowego?[/b] – pyta czytelnik. – [b]Jego stosunek pracy uległ rozwiązaniu z końcem listopada 2009 r., a przepracował on w październiku 170 godzin, we wrześniu 181, w sierpniu 160. [/b]
W tej sytuacji najważniejsza zmiana polega na podzieleniu podstawy wymiaru ekwiwalentu przez współczynnik ekwiwalentu proporcjonalny do wymiaru czasu pracy zatrudnionego. Uzyskamy w ten sposób stawkę ekwiwalentu za jeden dzień.
Przed 3 listopada 2009 r., czyli datą wejścia w życie [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=328726]rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 8 października 2009 r. zmieniające-go rozporządzenie w sprawie szczegółowych zasad udzielania urlopu wypoczynkowego, ustalania i wypłacania wynagrodzenia za czas urlopu oraz ekwiwalentu pieniężnego za urlop (DzU nr 174, poz. 1353)[/link], współczynnik ekwiwalentu był jednakowy dla wszystkich pracowników i wynosił 21,08.
Nie ma też wątpliwości, że teraz składniki zmienne za okresy nie dłuższe niż jeden miesiąc włączamy do podstawy wymiaru ekwiwalentu w średniej kwocie wypłaconej w ciągu trzech miesięcy poprzedzających miesiąc rozwiązania bądź wygaśnięcia stosunku pracy.
Wcześniej niektórzy wliczali je w przeciętnej wysokości należnej za trzy miesiące poprzedzające miesiąc zakończenia przez strony współpracy.