W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektu nowelizacji [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=B2B80FA1EC7436E2275D1FAE7D86B62B?id=183265]ustawy o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy[/link].
Projekt został przygotowany przez posłów z sejmowej komisji “Przyjazne państwo”. [b]Bodźcem do jego opracowania było porzucenie przez przedsiębiorcę pracowników łódzkiej firmy Hanpol Elektroniks[/b]. Okazuje się, że zatrudnieni w porzuconej firmie zgodnie z obowiązującym prawem nie mogą odzyskać należnych im pieniędzy ani skorzystać ze wszystkich świadczeń przewidzianych dla osób bezrobotnych.
Aby poprawić sytuację osób pokrzywdzonych w tego rodzaju sytuacji, zmieniona ma być ustawa regulująca wypłatę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. [b]Nowe przepisy mają umożliwić zaliczkową wypłatę roszczeń pracowniczych załogom porzuconym przez pracodawcę.[/b]
[wyimek]Zaliczka z FGŚP dla pracowników porzuconej firmy nie będzie wyższa od płacy minimalnej[/wyimek]
Zaproponowano wprowadzenie nowego art. 8a zawierającego nowy tytuł niewypłacalności uprawniający do uzyskania pomocy, który wynika z niezaspokojenia roszczeń pracowniczych z powodu braku środków finansowych w razie faktycznego zaprzestania działalności przez pracodawcę trwającego dłużej niż miesiąc.