Jestem kadrową w dużej spółce, która niedawno sprzedała jeden ze swoich oddziałów zamiejscowych wraz z jego personelem. Na etapie przygotowań do transakcji zapomnieliśmy jednak o tym, że spoczywa na nas obowiązek przekazania nabywcy części środków socjalnych. Wyszło to na jaw dopiero po sfinalizowaniu kontraktu. Uzyskana cena, wydawałoby się korzystna, stopniała z tego powodu o niemal 30 proc. Co robić?
– pyta czytelniczka DOBREJ FIRMY.
Nic się nie da uratować. Trzeba przekazać część funduszu i tyle. Obowiązek taki wynika bowiem z art. 7 ust. 3b ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (tekst jedn. DzU z 1996 r. nr 70, poz. 335 ze zm.). Oddział zakładu transferowany wraz z pracownikami przekazuje część funduszu socjalnego nabywcy pod warunkiem, że ten ostatni jest zobowiązany do tworzenia funduszu. Wygląda to zatem inaczej niż w razie przejścia całego pracodawcy. Pracodawcy często zapominają o tym obowiązku.
Chodzi o przejście części zakładu na innego pracodawcę w trybie art. 23
1