W ten sposób kupujemy sobie ich lojalność. I premie, i nagrody to dobrowolne świadczenia ze stosunku pracy. Mimo że różnią się diametralnie, często bywają mylone i zamieniane nazwami. Pokazujemy różnice między nimi.
Możemy wypłacać premie, ale nie musimy. Jeśli jednak zdecydujemy się na to, to zasady ich przyznawania trzeba określić w przepisach wewnątrzzakładowych, np. regulaminie płacowym, układzie zbiorowym. Gdy to zrobimy, musimy wypłacić premię każdemu pracownikowi, który spełni warunki. Przy udzielaniu premii nie ma bowiem mowy o jakiejkolwiek uznaniowości szefa.
Wypłacając personelowi premie, określamy zasady ich nabywania w funkcjonujących u nas przepisach wewnątrzzakładowych, czyli np. w układzie zbiorowym pracy, jeśli taki nas obejmuje. Gdy zatrudniamy przynajmniej 20 pracowników nieobjętych układem zbiorowym pracy określającym warunki płacowe (wszystko jedno zakładowym czy ponadzakładowym), to zasady przyznawania premii precyzujemy w regulaminie wynagradzania. Przypomnijmy, że regulamin ten ustala pracodawca po uzgodnieniu go z zakładową organizacją związkową. Mając mniej liczną załogę (do 20 pracowników), nie musimy tworzyć regulaminów wynagradzania. Wobec tego przesłanki uzyskania premii wskazujemy w indywidualnych angażach zawieranych z pracownikami. Niektóre firmy opracowują specjalne regulaminy premiowania.
Zdarza się, że premię dla danego pracownika określają jednocześnie umowa o pracę i firmowy regulamin wynagradzania, i oba dokumenty są ze sobą pod tym względem sprzeczne. W takiej sytuacji, jeżeli prawo do premii i jej wysokość korzystniej określa umowa o pracę, nie stosujemy regulaminu. Tak wynika z orzeczenia Sądu Najwyższego z 22 września 1999 r. (I PKN 262/99, OSNP 2001/2/35).
Warunki przyznawania premii muszą być jasne, konkretne i czytelne. Ma z nich bezpośrednio wynikać, komu, kiedy i w jakich okolicznościach trzeba ją wypłacić. Firmy handlowe uzyskanie premii warunkują z reguły osiągnięciem przez pracownika, np. przedstawiciela handlowego, odpowiedniego zysku lub spisania przez niego określonej liczby umów z kontrahentami. Zdarza się, że prawo do premii zależy od wypracowania zysku jednocześnie przez całe przedsiębiorstwo oraz przez konkretną jednostkę organizacyjną, w której dana osoba jest zatrudniona. W takiej sytuacji premia nie przysługuje, jeśli jednostka nie ma zysku, mimo że został on wypracowany przez zakład. Stanowi o tym wyrok SN z 19 marca 1998 r. (I PKN 562/97, OSNP 1999/ 5/ 161).