Prawidłowe zidentyfikowanie transakcji co roku przysparza podatnikom wielu kłopotów. Pomimo ustawowych kryteriów i licznych prób wyjaśnienia pojęcia jednorodności transakcji, niektóre kwestie wciąż budzą wątpliwości, szczególnie gdy podatnik prowadzi wiele różnych operacji gospodarczych.
Z naszych poprzednich artykułów z publikowanego w dodatku „Podatki i rachunkowość” cyklu poznawania cen transferowych („Raportowanie cen transferowych – od czego zacząć” – 16 maja oraz „Które zdarzenia trzeba ująć w dokumentacji cen transferowych” – 20 czerwca) wiemy już jak rozpocząć proces poszukiwania transakcji, które mogą potencjalnie podlegać obowiązkom dokumentacyjnym. Poznanie pojęcia transakcji jednak nie wystarcza, by prawidłowo ją zidentyfikować w świetle przepisów o cenach transferowych.