Wyprzedaż kolekcji poza firmą
Prowadzę działalność gospodarczą, zajmuję się handlem sprzętem AGD. Oprócz tego w zeszłym roku sprzedałem kolekcję starych obrazów. Czy otrzymane kwoty muszę doliczyć do przychodów z działalności gospodarczej?
Jeśli obrazy należały do majątku prywatnego i handel nimi nie wchodzi w zakres prowadzonej przez czytelnika działalności, to nie musi on rozliczać transakcji w firmie. Przychody ze sprzedaży najprawdopodobniej w ogóle nie będą więc opodatkowane. Wystarczy, że czytelnik nabył obrazy pół roku przed sprzedażą (termin ten liczy się od końca miesiąca, w którym je kupił albo dostał).
Trzeba jednak wspomnieć, że granica między prywatną sprzedażą a działalnością gospodarczą jest bardzo cienka. Fiskus może uznać, że prowadzimy firmę wtedy, gdy sprzedajemy na dużą skalą i jesteśmy mocno w handel zaangażowani – reklamujemy się, szukamy klientów. Ważne jest też to, czy kupujemy rzeczy w celach handlowych (np. sprzęt sportowy, którego w ogóle nie używaliśmy, tylko sprzedaliśmy z zyskiem).
Wyprzedaż kolekcji nie powinna być jednak uznana przez skarbówkę za działalność gospodarczą. Potwierdzają to interpretacje. Przykładowo Izba Skarbowa w Bydgoszczy zgodziła się, że przedsiębiorcą nie jest sprzedawca kolekcji liczącej ponad 3 tys. wiekowych przedmiotów. Chodziło m.in. o obrazy, meble, książki, pieniądze, odznaczenia, zegary, rzeźby, znaczki i mapy gromadzone przez 30 lat (interpretacja z 22 października 2014 r., ITPB1/415-1144/13-S/14/AD).
Przy nowych technologiach odliczenie plus amortyzacja
Kupiłem system informatyczny do sprzedaży usług przez internet. Został wpisany do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych i prawnych. Czy oprócz jego amortyzowania można odliczyć poniesiony wydatek od dochodu w zeznaniu rocznym?