Jestem doradcą podatkowym i w mojej pracy niezbędny jest garnitur. Tak zwany dress code jest w tym zakresie bezwzględny. Mimo że prowadzę własną działalność gospodarczą, w ocenie WSA w Warszawie nie mogę zaliczyć wydatku na garnitur do swoich kosztów uzyskania przychodów. Sąd stwierdził, że garnitur jest ubraniem i wydatków na jego nabycie nie można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów.
Taka odpowiedź mnie jednak nie satysfakcjonowała. Nigdzie w przepisach ustawy o PIT nie jest wskazane, że nie wolno mi zaliczyć ubrań do kosztów uzyskania przychodów, jeżeli więc jestem w stanie wykazać spełnienie przesłanek ogólnych, czyli istnienie związku z uzyskiwaniem przychodów, zabezpieczeniem lub zachowaniem źródła przychodów, to powinienem móc zaliczyć garnitur do kosztów uzyskania przychodów.
Na prywatne potrzeby
Zwróciłem się zatem o odpowiedź na moje pytanie do organu podatkowego, w trybie wniosku o interpretację. Po trzech miesiącach uzyskałem odpowiedź, w ocenie fiskusa (interpretacja Izby Skarbowej w Warszawie z 12 kwietnia 2012 r., IPPB1/415-187/12-2/AM) prowadzona przeze mnie działalność nie wymaga zakupu garniturów, ponieważ każda osoba, niezależnie od tego czy prowadzi działalność gospodarczą, czy nie, powinna posiadać ubranie. Zdaniem organu zakup garniturów jest spełnieniem zwykłych normalnych potrzeb danej osoby fizycznej. Fiskus nie zbadał w ogóle związku wydatków na garnitur z uzyskiwaniem przeze mnie przychodów albo zabezpieczaniem lub zachowywaniem ich źródła. Wydatki na garnitury zostały zaliczone przez organ podatkowy do ogólnej kategorii wydatków, do której zaliczają się wszystkie ubrania, które z założenia nie mogą mieć związku z uzyskiwaniem przychodów, niezależnie od tego w jakim celu będą nabywane, przez kogo i jaki będzie ich faktyczny związek z prowadzoną działalnością gospodarczą.
Sąd ramię w ramię z fiskusem
Z taką interpretacją się nie zgodziłem i zaskarżyłem ją do WSA. Sąd w pełni podzielił jednak argumenty organu podatkowego. WSA w Warszawie w wyroku z 22 marca 2013 r. (III SA/Wa 2323/12) stwierdził krótko: „(...) wobec uznania zakupu garnituru za wydatek o charakterze osobistym zbędne stało się prowadzenie analizy czy wydatek ten uznać można za poniesiony w celu uzyskania przychodu."
Sąd dodał również, że gdyby chodziło o wydatek na ubranie, które muszą nabyć z uwagi na obowiązujące przepisy prawa – takie jak odzież BHP lub togę – wówczas sytuacja byłaby inna.