Pani Ewelina Nowak płaci podatek dochodowy według 19 proc. liniowej stawki. W styczniu 2013 r. sprzedała jeden z posiadanych przez siebie budynków usługowo- -handlowych. Budynek ten był całkowicie zamortyzowany. Z tytułu tej sprzedaży pani Ewelina osiągnęła przychód w wysokości 1 000 000 zł.
Przychód ten zwiększyłby jej dochód za styczeń o kwotę 1 000 000 zł i musiałaby zapłacić z tego tytułu zaliczkę na podatek wyższą o 1 000 000 zł x 19 proc. = 190 000 zł. Wybór uproszczonej formy wpłacania zaliczek spowoduje że wpłaci zaliczkę za styczeń w wysokości ustalonej według jego dochodu za 2011 r.
Dochód ze sprzedaży budynku rozliczy natomiast dopiero w zeznaniu rocznym. W konsekwencji będzie mogła dysponować kwotą 190 000 zł aż do 30 kwietnia 2014 r.
Już samo ulokowanie tych pieniędzy na lokacie bankowej oprocentowanej na 6 proc. brutto rocznie (netto 4, 86 proc.) pozwoliłoby pani Ewelinie uzyskać dodatkowo kwotę 190 000 zł x 4,86 proc. = 9 234 zł. Składając pisemne zawiadomienie o rezygnacji z formy uproszczonego wpłacania zaliczek najpóźniej do 20 lutego 2015 r. pani Ewelina nie będzie już obliczała uproszczonych zaliczek od wysokich dochodów z 2013 r.
Korzystnie także dla wspólników
Jeżeli podatnik prowadził w 2011 r. indywidualną działalność gospodarczą, a w 2012 r. został wspólnikiem spółki osobowej np. spółki cywilnej albo zostanie wspólnikiem takiej spółki w 2013 r. i spodziewa się dochodów w 2013 r. z tej spółki, to również w związku z takim rozszerzeniem działalności gospodarczej wybór uproszczonej formy wpłacania zaliczek może być dla niego korzystny. Będzie on bowiem wpłacał zaliczki obliczone według dochodów z 2011 r., czyli gdy prowadził tylko indywidualną działalność gospodarczą.
Jak czytamy w postanowieniu Pierwszego Urzędu Skarbowego w Białymstoku z 12 lipca 2005 r. (RO-XV/443/PDOF/376/4/JS/05): „wybór uproszczonej formy wpłacania zaliczek na podatek dochodowy dotyczy bowiem rozliczania podatku dochodowego od wszelkich osiąganych w roku podatkowym dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej, czy to prowadzonej samodzielnie, czy w formie spółki lub spółek niemających osobowości prawnej, czy też równocześnie w kilku różnych formach". W konsekwencji, pomimo dochodów osiąganych ze spółki w 2013 r., taki podatnik będzie wpłacał zaliczki w trakcie tego roku tak jakby nie osiągał tych dochodów.
Przykład
Pan Antoni Kawecki prowadził w 2011 r. indywidualną działalność gospodarczą. Osiągnął wówczas dochód z tej działalności w wysokości 120 000 zł.
Płaci podatek liniowy w wysokości 19 proc. Uproszczona zaliczka wynosi (120 000 zł x 19 proc.) : 12 = 1900 zł minus zapłacona w danym miesiącu składka na ubezpieczenie zdrowotne.
W styczniu 2013 r. pan Antoni został wspólnikiem spółki cywilnej, z której co miesiąc osiąga przeciętnie dochód w wysokości 6 000 zł. Pomimo zatem, że rozszerzył swoją działalność gospodarczą i osiąga nowe dochody, to i tak będzie płacił zaliczki obliczone według dochodów z 2011 r., gdy prowadził tylko indywidualną działalność gospodarczą Jego nowe dochody ze spółki nie będą miały zatem wpływu na płacone przez niego uproszczono zaliczki w 2013 r.
Oczywiście w zeznaniu rocznym składanym do 30 kwietnia 2014 r. pan Antoni będzie musiał rozliczyć wszystkie dochody z działalności gospodarczej w 2013 r., a zatem również i te ze spółki.
Ryzyko dopłaty
Dochody za 2013 r. będą musiały być rozliczone w zeznaniu rocznym składanym do 30 kwietnia 2014 r. Może wiązać się to wówczas z jednorazową zapłatą stosunkowo wysokiego podatku, jeżeli zaliczki wynikające z wpłat w trakcie roku w formie uproszczonej były niskie. Dlatego podatnik musi liczyć się z koniecznością posiadania środków finansowych na zapłatę tej różnicy.
Gdy nie ma dochodów...
Może się zdarzyć, że podatnik dokonana wyboru wpłat zaliczek w uproszczonej formie przewidując wyższe dochody za rok, w którym je będzie wpłacał, a jego przewidywania okażą się błędne i np. będzie ponosił w tym roku straty. Wówczas pomimo, że nie będzie osiągał dochodów, będzie musiał płacić zaliczki na podatek.
Może to być dla niego bardzo niekorzystne, ponieważ będzie się wiązało z koniecznością pozyskania środków na zapłatę zaliczek, pomimo trudniejszej sytuacji finansowej. Podobnie będzie, gdy podatnik pomimo przewidywań będzie uzyskiwał w 2013 r. znacznie niższe dochody niż za rok, na podstawie którego obliczył uproszczone zaliczki.
...możliwy jest zwrot nadwyżki
Warto tu jednak zauważyć, że na podstawie art. 77a ordynacji podatkowej organ podatkowy może, na wniosek podatnika, w przypadkach uzasadnionych jego ważnym interesem, dokonać zwrotu nadwyżki wpłaconych kwot zaliczek na podatek dochodowy. Nie istnieje tu ograniczenie mówiące, że taki wniosek nie może dotyczyć zaliczek wpłacanych w formie uproszczonej. A zatem można wniosek złożyć również w przypadku wpłacania takich zaliczek.
Potwierdza to postanowienie Urzędu Skarbowego w Wolsztynie z 10 maja 2006 r. (ZD-G/415-6/06; ZD-G/415-7/06). Czytamy w nim, że: „z art. 77a ordynacji podatkowej wynika, że decyzja organu podatkowego w tym zakresie uzależniona jest od stwierdzenia ważnego interesu podatnika podatku dochodowego, występującego z wnioskiem o zwrot nadwyżki wpłaconych kwot zaliczek.
Pojecie „ważny interes podatnika" nie zostało zdefiniowane przez ustawodawcę. Jego treść oceniana musi być zatem z uwzględnieniem konkretnych okoliczności w danej sprawie. Okoliczności te powinny zostać przywołane we wniosku podmiotu ubiegającego się o zwrot i powinny zostać poddane weryfikacji oraz ocenie organu podatkowego w trakcie prowadzonego postępowania.
Ustawodawca nie wprowadza jakichkolwiek ograniczeń, które nie pozwalałyby korzystać z regulacji, zawartej w art. 77a ordynacji podatkowej podatnikom, wpłacającym zaliczki miesięczne w uproszczonej formie".
Podobnie wypowiedziała się Izba Skarbowa w Poznaniu w interpretacji z 16 czerwca 2009 r. dotyczącej podatnika CIT (ILPB3/423-219/09-5/MC). Izba zwróciła w niej uwagę że „ustawodawca nie wprowadził jakichkolwiek ograniczeń, które nie pozwalałyby korzystać z regulacji, zawartej w art. 77a ordynacji podatkowej podatnikom, wpłacającym zaliczki miesięczne w uproszczonej formie. W związku z powyższym, podatnik korzystający z tej formy ma możliwość ubiegania się o zwrot nadwyżki wpłaconych kwot zaliczek na podatek dochodowy na podstawie art. 77a ustawy – Ordynacja podatkowa".
Musi być ważny interes
Taki wniosek musi być jednak uzasadniony ważnym interesem podatnika. Przepisy nie definiują jednak tego pojęcia. Według organów podatkowych przez "ważny interes podatnika" należy rozumieć nadzwyczajne zdarzenia i szczególne okoliczności osłabiające zdolności płatnicze podatnika takie jak długotrwała choroba podatnika lub członka jego rodziny, kradzież bądź utrata majątku z przyczyn niezawinionych.
Ważny interes podatnika wystąpi również, gdy po uiszczeniu podatku nie będzie on dysponował wraz z rodziną środkami na wyżywienie, utrzymanie mieszkania, zakup ubrań oraz inne niezbędne potrzeby życiowe". Takie stanowisko organów podatkowych zostało przedstawione m.in. w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 12 kwietnia 2012 r. (I SA/Po 802/11).
Niestety decyzja o dokonaniu takiego zwrotu przez urząd skarbowy ma w zasadzie charakter uznaniowy, co powoduje że urząd może nie wyrazić zgody na zwrot zaliczek mimo, że podatnik uzasadni swój ważny interes. Wówczas podatnik rozliczy nadpłatę dopiero w zeznaniu rocznym i otrzyma jej zwrot w terminie trzech miesięcy od złożenia tego zeznania. W takiej sytuacji dla podatnika najkorzystniej byłoby złożyć zeznanie jak najszybciej po 1 stycznia 2014 r.