„Naczelnicy urzędów skarbowych nagminnie nie występują do sądów o wykreślenie bezzasadnych hipotek" – tak napisał w interpelacji do ministra finansów jeden z posłów. Doradcy podatkowi potwierdzają: fiskus nie kwapi się ze zdjęciem zabezpieczenia z nieruchomości, a podatnicy mają przez to problemy.
– Urząd może wystąpić o ustanowienie hipoteki zarówno w czasie postępowania, jak i po wydaniu decyzji – mówi Adam Mariański, doradca podatkowy, adwokat w kancelarii Brzezińska, Narolski, Mariański. – Jeśli postępowanie zostaje umorzone albo podatnik ureguluje zobowiązanie wynikające z decyzji, hipoteka wygasa. Wpis w księdze jednak pozostaje. I widzi go np. potencjalny nabywca nieruchomości, którego może to zniechęcić do zawarcia transakcji.
Nieruchomość trudno sprzedać
– Niestety, o ile urzędy błyskawicznie działają przy nakładaniu hipoteki, o tyle już nie spieszy im się do składania wniosków o jej wykreślenie – potwierdza Tomasz Rolewicz, doradca podatkowy, starszy menedżer w PwC. – Utrudnia to swobodne dysponowanie nieruchomością.
Co na to minister finansów? Zapewnia, że nie ma sygnałów o unikaniu przez urzędy składania wniosków o wykreślenie wpisu hipoteki przymusowej ani o utrudnianiu działań podatnika w tej sprawie. Podkreśla, że podatnik może sam taki wniosek złożyć.
Potrzebna zgoda urzędu
– Nie każdy ma świadomość tego, iż wpis hipoteki w księdze wieczystej pozostaje mimo zakończenia sporu z fiskusem – mówi Adam Mariański. – Poza tym, aby złożyć wniosek o jego wykreślenie, trzeba mieć zgodę urzędu. Cała procedura jest dość czasochłonna, a nim dopełnimy formalności i księga wieczysta zostanie oczyszczona, kontrahent może zrezygnować z zakupu.