Taką formę opodatkowania mogą w tym roku wybrać przedsiębiorcy, którzy w 2011 r. mieli maksymalnie 661 680 zł obrotu.
Jakie zalety ma ryczałt? Przede wszystkim mamy szansę na niższy podatek. Jego stawka zależy od rodzaju wykonywanej działalności (wynosi 3; 5,5; 8,5; 17 i 20 proc.).
Tracimy na kosztach
Ryczałt to też mniejsza biurokracja. Poza tym przychodów z działalności nie musimy łączyć z innymi źródłami, np. z wynagrodzeniem z umowy o dzieło (co przy ogólnych zasadach rozliczenia może spowodować, że wpadniemy w wyższy próg podatkowy).
Ale na ryczałcie nie odliczymy bardzo licznych firmowych wydatków, które trzeba przecież ponosić niezależnie od formy opodatkowania. Co więcej, w skrajnej sytuacji może okazać się, że zapłacimy podatek mimo poniesienia straty.
Ryczałt więc opłaca się przedsiębiorcom, którzy mają duże przychody i małe koszty. Tak może być w branży budowlanej, gdzie wykonawcy sprzedają głównie robociznę, a także w innych branżach, gdzie są wysokie marże.