Jak sama nazwa wskazuje, metoda podatkowa polega na ustalaniu różnic kursowych zgodnie z przepisami podatkowymi (art. 15a ustawy o CIT, art. 24c ustawy o PIT). Wybierający metodę rachunkową ustalają natomiast różnice kursowe na podstawie przepisów o rachunkowości, ale na warunkach określonych w art. 9b ustawy o CIT i 14b ustawy o PIT.
Oczywiście możliwość wyboru dotyczy wyłącznie tych firm, które prowadzą pełną rachunkowość (nie mają jej przedsiębiorcy prowadzący księgę przychodów i rozchodów).
Niewątpliwą korzyścią wynikającą z jej stosowania jest zmniejszenie nakładu pracy przy ustalaniu wyniku podatkowego. Różnic kursowych ujętych w księgach rachunkowych nie koryguje się bowiem do celów podatkowych. To, czy wystąpią inne korzyści i w jakim rozmiarze, zależy od konkretnej sytuacji danej firmy – struktury jej aktywów i pasywów, źródeł finansowania, a także trudnych do przewidzenia czynników ekonomicznych – kształtowania się kursów walut.
Podstawowym warunkiem wyboru metody rachunkowej jest to, by w okresie jej stosowania sprawozdania finansowe były corocznie poddawane badaniu biegłego rewidenta. Dla firm, w których badanie nie jest obligatoryjne, to dodatkowe obciążenie.
Wybraną metodę rachunkową trzeba stosować co najmniej przez trzy kolejne lata podatkowe. Decyzję należy więc dobrze przemyśleć, gdyż nie ma możliwości wcześniejszej rezygnacji (jedyny wyjątek został przewidziany w przepisach, które zaczną obowiązywać od początku przyszłego roku, i dotyczy restrukturyzacji spółek).