[b]Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Poznaniu z 2 czerwca 2010 r. (nr ILPP1/443-814/08/10-S/AK).[/b]
Fiskus zgodził się z podatnikiem tylko dlatego, że taki sposób wykładni nakazał Naczelny Sąd Administracyjny.
Z pytaniem wystąpiła spółka, która zajmuje się dystrybucją energii elektrycznej. Zdarza się, że jej pracownicy wykrywają kradzież energii. W takiej sytuacji na podstawie ustawy – Prawo energetyczne spółka pobiera opłaty za nielegalny pobór energii elektrycznej. Są one ustalane zgodnie z taryfą zatwierdzoną przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki. Wnioskodawca zapytał, czy są one opodatkowane VAT.
Izba skarbowa zgodziła się, że nie są one obciążone tym podatkiem. Opłaty te mają bowiem charakter odszkodowawczy. Wynika to między innymi z tego, że prawo energetyczne nakłada na wnioskodawcę obowiązek dbania o bilansowanie energii elektrycznej w sieci.
Spółka podkreśliła, że w opisanej sytuacji nie dochodzi do dostawy towarów ani świadczenia usług. Ponadto zgodnie z art. 6 pkt 2 ustawy o VAT nie stosuje się jej do czynności, które nie mogą być przedmiotem prawnie skutecznej umowy, a więc także kradzieży energii.