W tej sytuacji spółka pobiera od wynagrodzenia zarządcy na kontrakcie zaliczkę w wysokości 18 proc., ale po zakończeniu roku menedżer musi się rozliczyć z tych dochodów według skali podatkowej (18 i 32 proc. w zależności od wysokości dochodów).
Na wniosek zainteresowanego może pobierać wyższą zaliczkę, stosując – zamiast stawki 18 proc. – 32 proc. Przy obliczaniu zaliczki na podatek uwzględnia koszty uzyskania przychodów w takiej samej wysokości jak pracownicze (111 zł 25 gr miesięcznie), mimo że nie mamy tu do czynienia z umową o pracę. Taki obowiązek wynika z art. 22 ust. 9 pkt 5 [link=http://aktyprawne.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=80474]ustawy o PIT[/link]. Nie stosuje natomiast kwoty zmniejszającej zaliczkę na podatek. Spółka wpłaca pobraną zaliczkę do urzędu skarbowego właściwego dla swojej siedziby, a po zakończeniu 2009 r.
- do końca stycznia 2010 r. składa deklarację PIT-4R do urzędu skarbowego właściwego dla swojej siedziby i
- do końca lutego 2010 r. przekazuje menedżerowi i właściwemu dla niego urzędowi skarbowemu imienną informację PIT-11.
Na tej podstawie po upływie 2009 r. menedżer sam rozlicza się z podatku, doliczając łączny dochód z kontraktu do pozostałych dochodów i stosując skalę podatkową ze stawkami 18 proc. i 32 proc.