Jakie to ma konsekwencje? Niweluje skutki niefrasobliwości pracodawcy, który wypłacając kilka wynagrodzeń w jednym miesiącu, zmuszony był dla celów obliczenia zaliczki na podatek uwzględnić pojedyncze koszty. Ale pracownik wpisując w zeznaniu rocznym inną kwotę kosztów niż wynikająca z informacji PIT-11, naraża się na ewentualne wezwanie przez urząd skarbowy w celu złożenia wyjaśnień.
[srodtytul]…czy tylko za miesiące z wypłatą [/srodtytul]
Czy pogląd organów podatkowych co do możliwości wykazania w zeznaniu rocznym kosztów pracowniczych według faktycznej liczby przepracowanych miesięcy jest słuszny? Przyjmijmy, że pracownik jest zatrudniony na jeden etat, a zakład pracy ma siedzibę w miejscowości jego zamieszkania. W tej sytuacji, zgodnie z art. 22 ust. 2 pkt 1 ustawy o PIT, koszty pracownicze wynoszą miesięcznie 111,25 zł, a za rok podatkowy nie więcej niż 1335 zł. Wysokość kosztów pracowniczych została jednoznacznie wskazana wyłącznie dla okresu jednego miesiąca. W przypadku roku podatkowego ustawodawca przyjął bowiem jedynie górny limit tych kosztów, wynoszący 1335 zł. Łatwo się domyślić, że graniczna kwota kosztów dla całego roku jest po prostu 12-krotnością miesięcznych kosztów pracowniczych. Nie jest więc tak, że ustawa o PIT bez żadnego wzajemnego powiązania określa limit kosztów miesięcznych oraz rocznych. Taka interpretacja, całkowicie niedopuszczalna, oznaczałaby bowiem, że podatnicy, który pracowali jedynie kilka miesięcy w roku, oraz pracownicy, którzy byli zatrudnieni przez pełne 12 miesięcy, mogliby wykazać koszty roczne w maksymalnej wysokości (1335 zł).
Tak więc limit kosztów rocznych to iloczyn odpowiedniej liczby miesięcy uzyskiwania przychodów za pracę i miesięcznych kosztów na poziomie 111,25 zł.
[srodtytul]Powiązanie z przychodem [/srodtytul]