W przepisach podatkowych przewidziane są preferencje dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji. Ulgi te dotyczą m.in. pracowników otrzymujących zapomogi od swoich pracodawców. W praktyce niektórzy właściciele firm mają jednak wątpliwości, czy od tego rodzaju wypłat należy pobierać podatek dochodowy od osób fizycznych.
Zwolnione z tego podatku są zapomogi otrzymane w przypadku indywidualnych zdarzeń losowych, klęsk żywiołowych, długotrwałej choroby lub śmierci – do wysokości nieprzekraczającej w ciągu roku 2280 zł. Wynika to z art. 21 ust. 1 pkt 26 ustawy o PIT.
W celu zastosowania zwolnienia podatkowego konieczne jest jednak ustalenie, czy otrzymująca zapomogę osoba ma do niej prawo. W ustawie o PIT nie ma jednak przepisu, który precyzowałyby, jakie dokumenty są wymagane w takich sytuacjach. Dlatego należy sięgnąć do ordynacji podatkowej. Art. 180 tej ustawy mówi, że jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W przypadku przyznawania zapomóg, podanie pracownika ubiegającego się o zapomogę powinno być udokumentowane aktualnymi dowodami, potwierdzającymi stan faktyczny. I tak np. przy zapomogach przyznawanych z tytułu długotrwałej choroby, czyli takiej, która z medycznego punktu widzenia określana jest jako przewlekła, taki fakt wystarczająco udokumentowany jest zaświadczeniem lekarskim wystawionym przez lekarza specjalistę lub lekarza rodzinnego.
Jeżeli zatem wpłacona pracownikowi zapomoga w przypadku indywidualnych zdarzeń losowych, klęsk żywiołowych, długotrwałej choroby lub śmierci nie przekracza w ciągu roku 2280 zł, to jest zwolniona z PIT. W konsekwencji pracodawcy nie powinni oczywiście w takim przypadkach potrącać zaliczek na podatek.
[ramka][b]Uwaga [/b]