Tak orzekł WSA w Gdańsku w wyroku z 24 stycznia 2008 r. (I SA/Gd 857/07).
Fiskus zajął w postępowaniu egzekucyjnym nieruchomość należącą do podatnika. Zlecił biegłemu przeprowadzenie jej wyceny. Z czynności tej sporządzony został protokół, który zawierał opis i oszacowanie zajętej nieruchomości rolnej (tzw. operat szacunkowy). Odpis protokołu wraz z pouczeniem o możliwości wniesienia co do niego zarzutów w terminie 14 dni doręczono podatnikowi. Po bezskutecznym upływie terminu nieruchomość została sprzedana w drodze licytacji. Organ wydał postanowienie stwierdzające udzielenie przybicia na rzecz licytanta.
Wtedy podatnik wniósł zażalenie, domagając się ponownej wyceny nieruchomości. Twierdził, że jej wartość została znacznie zaniżona. Organ odwoławczy utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Stwierdził, że żądanie podatnika jest spóźnione, ponieważ nie wniósł zarzutów wobec protokołu z wyceny. Podatnik skierował więc skargę do WSA.
Sąd ją jednak oddalił. Stwierdził, że zaskarżone postanowienie o udzieleniu nabywcy nieruchomości przybicia było zgodne z prawem. Jeśli podatnik nie godził się z zastosowanym operatem szacunkowym, powinien – zgodnie z pouczeniem – wnieść zarzuty we wskazanym terminie. Ich brak oznaczał, że nie miał zastrzeżeń co do wyceny nieruchomości.
Zespół Zarządzania Wiedzą Podatkową firmy Deloitte