Reklama

Koniec żonglerki kosztami, czyli ograniczenie korekt stawek amortyzacji

Firmy zmniejszają wstecznie stawki amortyzacji po to, aby przesuwać koszty na lata, w których bardziej im się opłaca je rozliczać. Fiskus protestuje, ale sądy pozwalają na optymalizację. Niedługo jednak wolnoamerykanka się skończy.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Koniec przerzucania kosztów na lepsze lata. Będą ograniczenia w amortyzacji. Według Ministerstwa Fin

Koniec przerzucania kosztów na lepsze lata. Będą ograniczenia w amortyzacji. Według Ministerstwa Finansów ma to m.in. zapobiec nieuzasadnionym optymalizacjom.

Foto: Adobe Stock

Reklama
Reklama
Reklama

Zakaz obniżania lub podwyższania stawki amortyzacyjnej po upływie terminu złożenia zeznania rocznego – taką zmianę znajdziemy w nowelizacji podatkowych ustaw, którą na najbliższym posiedzeniu zajmie się Sejm. Według Ministerstwa Finansów ma zapobiec „nadużyciom polegającym na manipulowaniu kosztami” oraz ograniczyć „możliwość stosowania nieuzasadnionych optymalizacji”.

– Nie da się ukryć, że zmienianie stawek amortyzacji jest formą podatkowej optymalizacji. Ale trzeba podkreślić, że zupełnie legalną. Nie jest to obchodzenie przepisów ani ich naginanie – mówi Mateusz Hołysz, radca prawny i doradca podatkowy.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

Czytaj treści PRO.RP.PL za 39 zł miesięcznie!

Zyskaj dostęp do rzetelnych analiz, opinii ekspertów i kluczowych prognoz gospodarczych. Poznaj fakty, które kształtują biznes, prawo oraz społeczeństwo.

Buduj swoją przewagę. Subskrybuj profesjonalne treści publikowane wyłącznie w pro.rp.pl.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama