Minister finansów wydał interpretację ogólną ważną dla tych, którzy stracili prawo do zwolnienia z VAT (lub z niego zrezygnowali). Potwierdził, że ponowny wybór zwolnienia jest możliwy nie tylko od początku roku, ale również w jego trakcie.
Przypomnijmy, że płacić VAT nie muszą przedsiębiorcy, których roczne obroty nie są wyższe niż 150 tys. zł. Jeśli rozpoczynają działalność w trakcie roku, limit liczymy w proporcji do okresu sprzedaży. Po przekroczeniu pułapu trzeba odprowadzać podatek. Także od transakcji, która spowodowała przekroczenie limitu.
Ze zwolnienia można też zrezygnować dobrowolnie. Może to się opłacać przedsiębiorcom, którzy ponoszą duże wydatki na działalność gospodarczą. Odliczą bowiem VAT naliczony. Będzie to korzystne zwłaszcza wtedy, gdy robią zakupy z 23-proc. podatkiem, a sprzedają ze stawką obniżoną.
Rejestry i deklaracje
Rozliczanie VAT to sporo obowiązków administracyjnych. Trzeba prowadzić rejestr sprzedaży i zakupów (zwolnieni tylko uproszczoną ewidencję), wyliczać podatek, składać deklaracje (co miesiąc lub co kwartał) i narażać się na spotkanie z kontrolerami.