Wczoraj Naczelny Sąd Administracyjny wydał precedensowe rozstrzygnięcia dotyczące tzw. funduszy pożyczkowych. Są to pieniądze pochodzące z Unii Europejskiej, które docelowo są przeznaczane na wsparcie rozwoju lokalnej przedsiębiorczości.
Sąd kasacyjny uznał, że instytucje, które z takich funduszy udzielają pożyczek i gwarancji przedsiębiorcom, częściowo muszą się rozliczać z fiskusem.
Zakres opodatkowania
Sprawa dotyczyła Fundacji Rozwoju Śląska oraz Wspierania Inicjatyw Lokalnych, której celem statutowym jest wspieranie rozwoju regionalnego i inicjatyw lokalnych. We wnioskach o interpretację fundacja wyjaśniła, że otrzymała dofinansowanie ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Pieniądze docelowo miały trafić do firm średnich, małych i mikro jako preferencyjnie oprocentowane pożyczki i gwarancje.
Podatniczka chciała się upewnić, czy musi opodatkować kwoty samego dofinansowania. I jak na gruncie CIT traktować należności uzyskane z odsetek od udzielonych pożyczek, lokat, odsetek karnych i prowizji. W sprawie chodziło o środki wypłacane w latach 2009 i 2010.
Jeśli chodzi o samo dofinansowanie, fiskus uznał, że zarówno w 2009 r., jak i w 2010 r. było zwolnione z CIT. Wskazał jednak na różne podstawy preferencji. Środki z 2009 r. potraktował jak dotacje (art. 17 ust. 1 pkt 47 ustawy o CIT). Przy transzy otrzymanej rok później wskazał już na nowe zwolnienie z art. 17 ust. 1 pkt 52 ustawy o CIT, obowiązujące od 1 stycznia 2010 r.