Jeszcze w kwietniu resort ma ogłosić projekt konkretnych nowych przepisów w ordynacji podatkowej. Jak zapowiedział wczoraj wiceminister Janusz Cichoń, oprócz wielu wcześniej zapowiadanych zmian (m.in. wprowadzenie tzw. klauzuli obejścia prawa), pojawią się też inne nowe rozwiązania.
Odsetki za zwłokę od zaległości podatkowych mają być zróżnicowane w zależności od stopnia uczciwości podatników. Gdyby popełnili drobne błędy w obliczeniu podatku i złożyli deklarację w terminie, płaciliby jak dotychczas (obecna stawka to 10 proc. rocznie).
– Ci, którzy w ogóle nie złożyli deklaracji albo zaniżyli podatek o więcej niż 25 proc. kwoty należnej, płaciliby dwukrotność zwykłej stawki – zapowiedział wiceminister podczas wczorajszego kongresu prawa podatkowego zorganizowanego przez Instytut Allerhanda.
Poprawę ściągalności zaległych podatków ma przynieść zmiana przepisów o wynagrodzeniach osób pracujących w zespołach egzekucyjnych administracji skarbowej. Janusz Cichoń zapowiedział też, że oprócz stosowania środków prawnych administracja będzie też wysyłała „listy ostrzegawcze" do określonych grup podatników. Ma to być jednak nie tyle zapowiedź wszczęcia konkretnego postępowania, ile informacja o ryzyku odpowiedzialności podatkowej, gdy np. przedsiębiorcy z danej branży są szczególnie narażeni na działanie oszustów, a sami mogą ponosić konsekwencje podatkowe (tak było do niedawna w przypadku VAT w branży stalowej).
W projekcie ordynacji pojawi się konkretne brzmienie tzw. klauzuli obejścia prawa (dotychczas Ministerstwo Finansów sformułowało jedynie jej założenia). Pozwoli mu ona uznawać za nieistniejące czynności podejmowane głównie w celu uniknięcia opodatkowania.