Trwają rządowe prace nad nowelizacją ordynacji podatkowej. Jedną z najbardziej kontrowersyjnych zmian jest wprowadzenie tzw. klauzuli obejścia prawa, pozwalającej fiskusowi na nakładanie podatków na struktury tworzone głównie po to, by podatku uniknąć. Jednakże w najnowszej wersji Ministerstwo Finansów złagodziło kilka rygorów z pierwotnej.
Z projektu znikła dodatkowa sankcja w wysokości 30 proc. uszczuplenia podatku, do którego by doszło w wyniku obejścia przepisów fiskalnych.
– To byłby zbyt drastyczny środek, trudny do zaakceptowania, zwłaszcza gdy optymalizacji podatkowej dokonuje się zgodnie z przepisami prawa – zauważa Przemysław Pruszyński, ekspert podatkowy Konfederacji Lewiatan.
Z kolei Mariusz Marecki, doradca podatkowy w PwC, zauważa, że całkiem wystarczające kary za naruszenie przepisów podatkowych istnieją już dziś w kodeksie karnym skarbowym i w ustawie o odpowiedzialności karnej podmiotów zbiorowych.
– Wprowadzanie dodatkowej sankcji, gdy nie ma praktyki stosowania nowych przepisów, spotęgowałoby tylko niepewność co do skutków własnych działań po stronie podatników – twierdzi.