Tak orzekł WSA w Gliwicach 13 stycznia 2012 r. (III SA/Gl 622 – 627/11).
Wyjaśnił, że jest to sankcja za wystawienie faktury, która nie dokumentuje żadnej czynności, a nie podatek od towarów i usług sensu stricto.
Od lipca do grudnia 2005 r. podatnik wystawiał faktury, które następnie zostały uwzględnione przez jego kontrahentów przy odliczaniu VAT.
Organ podatkowy ustalił, że część z tych faktur nie odzwierciedla rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Stwierdził więc, że prawo do odliczeń nie przysługuje. Ponadto na podstawie decyzji wydanej na podstawie art. 108 ust. 1 ustawy o VAT nałożył na podatnika sankcję w postaci obowiązku zapłaty całego VAT wykazanego na zakwestionowanych fakturach.
Podatnik odwołał się od decyzji, zarzucając, że realizacja tego obowiązku doprowadzi do podwójnej zapłaty podatku, co jest sprzeczne z ustawą o VAT. Skarżący zarzucił organowi niewłaściwe zastosowanie art. 108 ustawy o VAT. Jego zdaniem, by zastosować ten przepis, musi zaistnieć uszczuplenie wpływów budżetowych, co w jego ocenie nie miało miejsca, ponieważ według niego kontrahenci nie wykorzystywali faktur do odliczeń.