Obecnie należności z umowy zlecenia i o dzieło (oraz inne przychody wymienione w art. 13 pkt 2 i 5 – 9 ustawy o PIT) są opodatkowane ryczałtem, gdy wynagrodzenie od zleceniodawcy nie przekracza 200 zł w ciągu miesiąca. Płatnik pobiera wówczas 18-proc. ryczałt, a zleceniobiorca nie wykazuje tych zarobków w rocznym zeznaniu i nie dolicza ich do innych przychodów.
Dotyczy to osób, które nie są zatrudnione w danej firmie, ale wykonują dla niej różne prace na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło. W ten sposób często dorabiają sobie studenci, ale też np. bezrobotni, wykonując prace biurowe lub rozdając ulotki.
[wyimek][b]18 proc.[/b] wynosi zryczałtowany podatek od drobnych zleceń do 200 zł[/wyimek]
Dotychczasowy przepis budził jednak wiele wątpliwości, gdyż [b]płatnicy nie mieli pewności, jak postąpić w sytuacji, gdy umów o małej wartości było kilka w miesiącu.[/b]
[b]Od 2011 r. limit 200 zł będzie dotyczył pojedynczych umów niezależnie od ich liczby w ciągu miesiąca. Oznacza to, że nawet jeśli dana osoba uzyska przychód np. z pięciu umów miesięcznie o wartości 150 zł, to od każdej z nich zapłaci 18 proc. podatku.[/b]