[b]Tak wynika z interpretacji Izby Skarbowej w Katowicach z 2 marca 2010 r. (IBPP3/443-922/09/K).[/b]
Sprawa dotyczyła spółki, która była jedną z pięciu firm uczestniczących w transakcji dostawy towaru transportowanego z Węgier do Słowacji. W ramach tej transakcji spółka węgierska, będąca pierwszym kontrahentem w łańcuchu dostaw, sprzedaje towar firmie polskiej, która następnie sprzedaje towar kolejnemu nabywcy z Polski.
Nabywca ten wystawia z kolei fakturę na spółkę, która wystawia fakturę ostatecznemu nabywcy – firmie słowackiej. Towar jest transportowany bezpośrednio z Węgier do ostatecznego nabywcy w Słowacji, przy czym transport spoczywa na drugim kontrahencie w łańcuchu dostaw (tj. pierwszym nabywcy z Polski). Zdaniem spółki tę transakcję należy zakwalifikować jako transakcję trójstronną, a dokonywana przez nią sprzedaż podlega zerowej stawce VAT.
Izba nie zgodziła się z tym. Stwierdziła, że rozstrzygające znaczenie dla opodatkowania tej transakcji ma ustalenie miejsca dostawy towarów, bowiem determinuje ono miejsce opodatkowania. Jest to tzw. transakcja łańcuchowa, wobec czego do określenia miejsca świadczenia dostaw odbywających się w jej ramach stosuje się art. 22 ust. 1 – 4 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=17D1F175CBC1000681743E9D550EDE8C?n=1&id=172827&wid=337454]ustawy o VAT.[/link]
W świetle art. 22 ust. 2 transport towaru jest przyporządkowany dostawie wykonanej przez firmę z Węgier drugiemu w kolejności kontrahentowi, tj. firmie z Polski. W konsekwencji dostawa ta podlega opodatkowaniu – zgodnie z art. 22 ust. 1 pkt 1 – na Węgrzech, czyli w miejscu, w którym towary znajdują się w momencie rozpoczęcia ich transportu. Pozostałe dostawy opodatkowane są w państwie, w którym kończy się transport tych towarów – zgodnie z art. 22 ust. 3 pkt 2 ustawy o VAT.